Kto to trycholog? Najprostsze wyjaśnienie.

Coraz więcej osób szuka odpowiedzi na pytanie, kto to jest trycholog i czym właściwie się zajmuje. To pytanie pojawia się najczęściej wtedy, gdy pojawia się wypadanie włosów, łysienie lub zakola albo problemy skóry głowy.

Kto to trycholog?

Włosy potrafią zaskoczyć – nagle wypadają lub niekiedy przerzedzają się, choć wcześniej nic na to nie wskazywało. I właśnie wtedy pojawia się pytanie: kto może mi z tym pomóc?

Odpowiedzią jest trycholog. To specjalista, który patrzy na włosy i skórę głowy okiem detektywa – łączy wiedzę z biologii, kosmetologii, ale często też dietetyki, żeby dotrzeć do sedna sprawy: dlaczego akurat Twoje włosy zachowują się tak, a nie inaczej.

Konsultacja trychologiczna zwykle przebiega w kilku etapach:

  1. Wywiad – rozmowa uwzględniająca dietę, styl życia, hormony i niedobory,
  2. Ocena kamerą trychologiczną – szczegółowe obejrzenie skóry głowy, cebulek i łodygi włosa,
  3. Plan działania – wyjaśnienie, co pokazuje obraz włosów, i konkretne, indywidualnie dobrane kroki,
  4. Dalsze wsparcie – kontrola postępów na kolejnych wizytach.

Po czym rozpoznać dobrego trychologa?

Dobry trycholog zaczyna od rozmowy, a nie produktów. Pyta o dietę, styl życia, hormony i to, co próbowałaś do tej pory – bo bez tego trudno trafić w prawdziwą przyczynę problemu.

Następnie sięga po kamerę trychologiczną, która pozwala dokładnie ocenić stan skóry głowy, mieszków włosowych i odżywienie cebulek.

Ważny jest też sposób, w jaki wszystko tłumaczy. Powinnaś usłyszeć konkretne wyjaśnienie – co widać w obrazie, skąd wynika problem, jaki plan działania będzie skuteczny i dlaczego – a nie ogólniki albo obietnice szybkich efektów.

Dobry trycholog pokazuje Ci fakty i daje jasność, zamiast składać obietnice bez pokrycia.

Jeśli wizyta trwa 15 minut, trycholog nawet nie sięgnął po kamerę albo zajmuje się trychologią przy okazji tysiąca innych rzeczy – raczej trudno mówić o rzetelnej ocenie.

Kiedy warto umówić się do trychologa?

Wizyta ma sens już wtedy, gdy poczujesz, że coś się zmieniło – włosy wyglądają inaczej niż jeszcze jakiś czas temu lub jest ich wyraźnie mniej.

Czasem to cofająca się linia włosów albo przedziałek, który z tygodnia na tydzień robi się szerszy. Czasem uporczywy łupież albo przetłuszczająca się skóra głowy, która nie odpuszcza bez względu na kosmetyk.

To, co widzisz dziś, może być echem tego, co działo się kilka miesięcy temu – niedoborów, wahań hormonalnych, restrykcyjnej diety albo dłuższego okresu stresu. Włosy reagują na to z opóźnieniem, dlatego warto je obserwować na bieżąco.

Podsumowanie

Trycholog to specjalista, który odpowiada na pytanie, dlaczego akurat Twoje włosy zachowują się tak, a nie inaczej – i co można z tym zrobić. Łączy wiedzę z biologii, kosmetologii i dietetyki, a w pracy opiera się na dokładnej ocenie kamerą trychologiczną, a nie na domysłach. Dobrego trychologa poznasz po tym, że najpierw pyta, potem patrzy, a na końcu tłumaczy – zamiast od razu proponować produkty czy obiecywać efekty bez pokrycia.

Jeśli zauważasz, że coś się zmieniło – włosów jest mniej albo przedziałek robi się szerszy. Nie musisz radzić sobie z tym sama – trycholog pomoże Ci zrozumieć, co się dzieje, i co dalej.

Włosy pod lupą. Czego nie wiesz ale się dowiesz?

Włosy od wieków są nie tylko elementem estetyki, lecz także ważnym wskaźnikiem kondycji zdrowotnej. Choć codziennie widzimy je w lustrze, wciąż skrywają wiele tajemnic, które potrafią zdumieć nawet specjalistów. Oto zestawienie najciekawszych faktów o włosach, przygotowane w oparciu o wiedzę trychologiczną i aktualne badania.

1. Włosy, jako jedna z najszybciej rosnących struktur

Nie wszyscy wiedzą, że tempo wzrostu włosa należy do najwyższych spośród wszystkich struktur organizmu, ustępując jedynie komórkom szpiku kostnego i nabłonka jelit. Przeciętnie włos rośnie około jednego centymetra miesięcznie, choć tempo to jest zmienne i zależy od hormonów, diety, pory roku oraz ogólnego stanu zdrowia.

2. Ile naprawdę mamy włosów?

Na naszej głowie znajduje się od 90 do nawet 150 tysięcy włosów Liczba ta wynika z uwarunkowań genetycznych oraz naturalnych różnic między typami włosów. Najmniej włosów mają osoby rude, które rekompensują mniejszą liczbę większą średnicą włosa. Blondyni przeciwnie – ich włosy są cieńsze, ale jest ich więcej.

3. Wytrzymałość mechaniczna włosów

Pojedynczy zdrowy włos jest w stanie utrzymać nawet 100 gramów ciężaru. Co więcej, włosy wykazują ogromną odporność na rozciąganie dzięki wysokiej zawartości keratyny.

4. Życie włosów toczy się pod skórą

Wzrost włosa rozpoczyna się w cebulce, gdzie zachodzą intensywne podziały komórkowe. To właśnie dlatego strzyżenie nie boli – odcinamy strukturę, która biologicznie jest już martwa. Z punktu widzenia trychologii kluczowe jest środowisko mieszków włosowych, bo to tam decyduje się kondycja kosmyków.

5. Włos a woda

Gdy włos jest mokry, jego średnica potrafi powiększyć się o około 15–20 procent. Zwiększa to podatność na uszkodzenia, dlatego szczotkowanie mokrych włosów jest jednym z najczęstszych błędów pielęgnacyjnych. Wiedza o tym jest szczególnie istotna w gabinetach trychologicznych, gdzie analizuje się zarówno strukturę, jak i odporność włosów.

6. Długość cyklu włosów

Każdy włos przechodzi indywidualny cykl wzrostu trwający od dwóch do siedmiu lat Składają się na niego fazy anagenu, katagenu i telogenu. To, jak długo włos pozostaje w fazie aktywnego wzrostu, decyduje o jego maksymalnej długości. U niektórych osób cykl jest naturalnie krótszy, dlatego trudno im zapuścić bardzo długie włosy mimo prawidłowej pielęgnacji.

Podsumowanie

Włosy, choć wydają się proste w swojej budowie, kryją w sobie niezwykle złożony świat biologii, fizyki i chemii. Zrozumienie ich natury stanowi klucz do skutecznej pielęgnacji oraz terapii trychologicznej. Jeśli chcesz zgłębić wiedzę o kondycji swoich włosów, profesjonalna konsultacja trychologiczna może pomóc w odkryciu ich indywidualnych potrzeb oraz potencjału.

Wpływ zaburzeń trawienia i jelit na kondycję włosów

Współczesne badania jednoznacznie wskazują, że stan jelit ma bezpośredni wpływ na zdrowie mieszków włosowych. To w układzie trawiennym decyduje się, jak skutecznie organizm przyswaja kluczowe składniki odżywcze potrzebne do wzrostu i regeneracji włosów. Kiedy procesy trawienia lub mikrobiota jelitowa są zaburzone, pojawiają się niedobory i reakcje zapalne, które szybko odbijają się na włosach – stają się słabsze, cieńsze i bardziej podatne na wypadanie.

Dlaczego jelita są tak ważne dla włosów?

Jelita pełnią funkcję „centrum dowodzenia” dla układu odpornościowego, a także odpowiadają za wchłanianie substancji, z których budowane są włosy. Jeśli ich praca jest zaburzona, organizm nie dostaje tego, czego potrzebuje – nawet przy zdrowej diecie. Kluczowe znaczenie ma mikrobiom jelitowy, czyli zbiór dobrych bakterii. Gdy jest zaburzony, pojawiają się stany zapalne, niedobory i problemy z wchłanianiem, które bardzo szybko odbijają się na kondycji włosów.

Jak zaburzenia trawienia wpływają na włosy?

1. Gorsze wchłanianie składników odżywczych

Włosy potrzebują m.in.: żelaza, cynku, biotyny, witaminy D, kwasów omega-3, witamin z grupy B. Przy problemach jelitowych – np. zespole jelita drażliwego (IBS), celiakii, SIBO czy stanach zapalnych – ich wchłanianie jest ograniczone. Skutkiem jest osłabienie cebulek i zwiększone wypadanie.

2. Przewlekłe stany zapalne

Jelita w złej kondycji mogą powodować mikro-stany zapalne w całym organizmie, w tym w skórze głowy. To może prowadzić do podrażnienia, swędzenia, nadprodukcji sebum, zaburzeń pracy mieszków włosowych. Organizm w stanie zapalnym „odcina” energię od struktur mniej ważnych — takich jak włosy.

3. Wysoki poziom stresu i osi jelita–mózg–włosy

‍Jelita silnie komunikują się z mózgiem poprzez tzw. oś jelitowo-mózgową. Zaburzenia trawienia mogą wpływać na nastrój, poziom stresu i napięcie, a to z kolei zwiększa ryzyko telogenowego wypadania włosów.

4. Zatrzymywanie toksyn

Gdy jelita pracują niewłaściwie, naturalna detoksykacja organizmu jest zaburzona. Nagromadzenie toksyn może powodować zmęczenie cebulek włosów, matowość i łamliwość włosów, podrażnienia skóry głowy.

Jakie objawy na włosach mogą sugerować problem z jelitami?

Przewlekłe, nasilone wypadanie, spowolniony wzrost włosów, siwienie w młodym wieku, łamliwość i przerzedzenie, swędzenie lub zaczerwienienie skóry głowy, włosy suche, matowe i pozbawione objętości.

Co możesz zrobić?

Warto rozpocząć od oceny stanu odżywienia organizmu, szczególnie poziomu żelaza, ferrytyny, witaminy B12, D3, cynku i folianów, ponieważ parametry te są istotne dla prawidłowego wzrostu włosów. Istotne jest także utrzymanie prawidłowej równowagi mikrobioty jelitowej poprzez odpowiednią podaż błonnika i produktów fermentowanych. Jednocześnie należy ograniczyć składniki, które mogą nasilać podrażnienie przewodu pokarmowego, takie jak nadmiar cukrów prostych, alkoholu czy żywności silnie przetworzonej.

W przypadku zaburzeń jelitowych mogą pojawiać się stany zapalne skóry głowy, dlatego zaleca się stosowanie łagodnych preparatów myjących i kojących. Konsultacja trychologiczna pozwala połączyć obserwację skóry głowy z analizą czynników ogólnoustrojowych, co ułatwia dobór właściwego postępowania.

Podsumowanie

Jelita mają ogromny wpływ na kondycję włosów. Gdy ich praca jest zaburzona, pojawiają się niedobory, stany zapalne i osłabienie cebulek. Dlatego w trychologii coraz częściej mówi się o holistycznym podejściu — zdrowa skóra głowy zaczyna się od zdrowych jelit.

Cykl menstruacyjny a kondycja włosów: hormonalne zmiany w ciągu miesiąca

Cykl menstruacyjny wpływa na całe ciało kobiety — również na kondycję włosów i skóry głowy. Choć niewiele się o tym mówi, wahania hormonów takie jak estrogen, progesteron czy testosteron mają bezpośredni wpływ na to, jak włosy rosną, jak się układają, a nawet jak łatwo wypadają. Zrozumienie tych zmian pomaga lepiej dobrać pielęgnację i szybciej reagować, gdy pojawiają się problemy.

Jak hormony wpływają na włosy w trakcie cyklu?

Cykl menstruacyjny składa się z kilku faz, w każdej z nich gospodarka hormonalna zmienia się w inny sposób — a wraz z nią skóra i włosy.

Faza folikularna – więcej energii i mocniejsze włosy

To okres tuż po menstruacji. Poziom estrogenów rośnie, co poprawia mikrokrążenie skóry głowy, wzmacnia cebulki włosów, zmniejsza wypadanie, sprawia, że włosy wyglądają na zdrowsze i bardziej gęste. To dobry moment na intensywniejszą pielęgnację, odżywki czy maski.

Owulacja – włosy w najlepszej kondycji

W połowie cyklu poziom estrogenów jest najwyższy.

Włosy lepiej się układają, są bardziej błyszczące, wydają się gęstsze i mocniejsze.

To naturalny „szczyt formy” — organizm biologicznie przygotowuje się na możliwość zajścia w ciążę, a włosy korzystają na tej stabilizacji hormonalnej.

Faza lutealna – większa wrażliwość i przetłuszczanie

Po owulacji rośnie stężenie progesteronu, a estrogeny spadają. Ta kombinacja często prowadzi do szybszego przetłuszczania skóry głowy, zwiększonej wrażliwości i skłonności do podrażnień, przyklapnięcia

i mniejszej objętości włosów, sporadycznego wypadania. W tym czasie warto postawić na delikatne szampony, peelingi skóry głowy i lekką pielęgnację.

Menstruacja – osłabienie i zwiększone wypadanie

Na początku cyklu poziom wszystkich hormonów spada. U niektórych kobiet mogą pojawić się większe wypadanie, matowość i suchość włosów, większa podatność na łamanie, wrażliwość skóry głowy. Jeśli miesiączce towarzyszy obfite krwawienie, może dochodzić do spadku ferrytyny (magazynowej formy żelaza), co również osłabia włosy.

Kiedy warto się zaniepokoić?

Wahania w kondycji włosów w trakcie cyklu są naturalne. Jednak do trychologa warto zgłosić się, gdy wypadanie jest bardzo intensywne, skóra głowy staje się nadmiernie bolesna lub zaczerwieniona, a włosy wyraźnie przerzedzają się z miesiąca na miesiąc.

Podsumowanie

Włosy reagują na zmiany hormonalne w trakcie cyklu menstruacyjnego — stają się raz silniejsze i pełne blasku, a innym razem bardziej wrażliwe i podatne na wypadanie. Kluczem jest świadoma pielęgnacja dopasowana do fazy cyklu oraz obserwacja własnego organizmu.

Mikrobiom skóry głowy.

O dobrych bakteriach zasiedlających naszą skórę i jelita wiemy coraz więcej i uczymy się, jak o nie dbać. Zapominamy jednak, że skóra nie kończy się na twarzy! Co z mikrobiomem na naszej głowie?Naszą indywidualną florę bakteryjną tworzą miliardy bakterii, wirusów i grzybów. Mówi się nawet, że mikrobiom jest jak odcisk palca – każdy z nas ma wyjątkowy zestaw tych mikroorganizmów. Żyją na powierzchni naszego ciała i w jego wnętrzu. Kluczowa dla naszego zdrowia (w tym kondycji skóry i włosów) i dobrego samopoczucia (mikrobiom wpływa na nastrój) jest równowaga tego mikrośrodowiska. Jeśli zostaje ona zaburzona, dochodzi do rozrostu mikroorganizmów patogennych, czyli chorobotwórczych. W przypadku skóry głowy może to powodować m.in . pojawienie się łupieżu, łojotoku lub nadmiernej suchości i podrażnienia.

Co żyje na naszej głowie

Skóra głowy jest specyficznym obszarem – rosną na niej włosy, ma sporo gruczołów łojowych, których zadaniem jest wydzielanie sebum. Do tego panuje tu większa wilgotność i wyższa temperatura niż na nieowłosionych obszarach ciała. Ta tłusta wydzielina i pot są pokarmem dla bakterii, wirusów i grzybów. Tych przyjaznych, oraz tych szkodliwych. Zadaniem mikrobiomu skóry głowy jest ochrona przed rozwojem stanu zapalnego, namnażaniem się patogennych mikroorganizmów czy działaniem szkodliwych substancji i czynników zewnętrznych.Mikrobiom skóry głowy tworzą m.in.: drożdżaki z gatunku Malassezia, bakterie Cutibacterium acnes i Staphylococcus epidermidis, nużeniec, bakterie z gatunków: Streptococcus, Corynebacterium, Acinetobacter czy Firmicutes.

Co wpływa na nasz mikrobiom?

Skład mikrobioty skórnej i jelitowej u każdego z nas jest nieco inny, wpływa na to nie tylko genetyka, ale i szereg czynników związanych z oddziaływaniem środowiska oraz stylem życia, jakie prowadzimy.

Co determinuje skład flory bakteryjnej na naszej głowie?

Wiek i płeć, kondycja organizmu, w tym poziom hormonów, choroby, na które cierpimy oraz stosowane leki (antybiotyki zabijają zarówno złe, jak i dobre bakterie), dieta i używki, narażenie na stres, zanieczyszczenie środowiska oraz ekspozycja na promienie słoneczne, kosmetyki, których używamy oraz tkaniny, które nosimy na skórze.

Zaburzenia równowagi i ich konsekwencje

Delikatna równowaga mikrobiomu może stosunkowo szybko ulec zachwianiu, np. na skutek stosowania źle dobranych kosmetyków, występujących chorób i ich leczenia czy silnego stresu. Badania pokazują, że brak balansu mikroflory może być skorelowany z dermatozami o chronicznym charakterze, takimi jak atopowe zapalenie skóry czy łuszczyca. Może też powodować zwiększoną utratę włosów. Patomechanizmem będzie tu nasilony stan zapalny, który zaburza cykl wzrostu włosa, przyspieszając jego przejście w stan spoczynku.Namnażanie się patogennych mikroogranizmów może też być przyczyną zapalenia mieszków włosowych. Zaburzania flory bakteryjnej skóry głowy mogą powodować łupież oraz świąd. Ten ostatni może z kolei wynikać nie tylko z wspomnianego zapalenia mieszków włosowych, ale też z uszkodzenia bariery hydrolipidowej skóry, powodującego przesuszenie i uwrażliwienie naskórka. Badania naukowców pokazały też znaczą różnicę w składzie mikrobiomu osób chorujących na łojotokowe zapalenie skóry w porównaniu do zdrowej grupy kontrolnej.

Jak dbać o mikrobiom skóry głowy?

Dobre bakterie nie lubią ekstremów. Nie będą więc dobrze reagowały ani na zbyt częste, ani na zbyt rzadkie mycie głowy. Nie dla nich też gorące powietrze suszarki. Ważne, by delikatnie, ale regularnie usuwać ze skóry głowy zanieczyszczenia i nadmiar sebum, a włosy suszyć letnim powietrzem. Zapomnij o agresywnych środkach myjących, które naruszają barierę ochronną skóry, powodując jej osłabienie i suchość oraz o suszarce włączonej na maksymalną moc.Jeśli myjesz głowę codziennie, wybierz delikatny szampon do częstego stosowania. Najlepiej z dodatkiem pre- i probiotyków, np. inuliny, oligosacharydów, biofermentów czy nawilżających kwasów – hialuronowego i mlekowego. Odżywkę nakładaj na włosy, a nie na skórę głowy. Wyjątkiem są produkty przeznaczone właśnie do stosowania na skórę. Jeśli chcesz sięgnąć po peeling do skóry głowy, zacznij od tego na bazie enzymów czy delikatnie działających kwasów. Unikaj ściernych drobinek, a już najlepiej – poradź się trychologa.Dla dobrych bakterii ważna jest też fotoochrona, więc latem sięgnij po spray z filtrem. I nie zapomnij, że włosy i skóra głowy lubią naturalne, „oddychające tkaniny”. Jeśli nosisz czapkę wybierz tę z bawełny, wełny, czy kaszmiru. Jeśli latem nosisz turban – najlepiej sięgnij po taki z jedwabiu.Unikaj też ciągłego dotykania czy pocierania skóry głowy w ciągu dnia. Daj jej odpocząć. A szorstki, frotowy ręcznik zamień na delikatny turban z mikrofibry. I koniecznie regularnie go zmieniaj (raz na tydzień). Dobre bakterie lubią, gdy o nie dbasz!

TOP składniki w kosmetykach do włosów – czego szukać w składzie?

Trendy w składnikach aktywnych dotyczą już nie tylko kremów do twarzy i ciała, ale także produktów do pielęgnacji włosów i skóry głowy. Poznaj dziesiątkę najpopularniejszych substancji i ich właściwości. Będą tu zarówno nowe, jak i świetnie poznane i skuteczne składniki.

Ekstrakt z palmy sabałowej (Serenoa repens)

to jeden z najczęściej stosowanych wyciągów w suplementach działających na włosy. Działanie tego składnika jestwszechstronne – ma właściwości przeciwzapalne i ograniczające łojotok, ale też stymuluje mikrokrążenie, dzięki czemu włosy są lepiej odżywione i szybciej rosną. Właściwości tego ekstraktu wykorzystuje się w terapii łysienia androgenowego, ponieważ hamuje ona aktywność enzymu 5-alfa-reduktazy, blokując syntezę DHT, który powoduje miniaturyzację mieszków włosowych. Olej z nasion palmy sabałowej trafia również do receptur odżywek do włosów ze względu na działanie odżywcze, regenerujące, wzmacniające i przeciwzapalne.

Ekstrakt z zielonej herbaty

działa silnie antyoksydacyjnie, ale stosowany jest chętnie ze względu na działanie stymulujące mikrokrążenie, a przed to dotleniające mieszki włosowe. Pobudza wzrost włosów i ma działanie anti-aging. Dodatkowo może wspomagać profilaktykę łupieżu oraz reguluje produkcję sebum. Świetnie też nawilża i łagodzi podrażnienia skóry głowy.Ekstrakt z grochu zwyczajnego, a tak naprawdę z jego kiełków, ma potwierdzone działanie hamujące nadmierną utratę włosów, stymuluje też mieszki włosowe do szybszego wzrostu włosów. wzmacnia nie tylko włosy, ale i paznokcie. Dodatkowo opóźnia procesy starzenia się włosów. Stosowany jest w formie suplementu diety.

Ekstrakt z grochu zwyczajnego,

a tak naprawdę z jego kiełków, ma potwierdzone działanie hamujące nadmierną utratę włosów, stymuluje też mieszki włosowe do szybszego wzrostu włosów. wzmacnia nie tylko włosy, ale i paznokcie. Dodatkowo opóźnia procesy starzenia się włosów. Stosowany jest w formie suplementu diety.

Ekstrakt z liści pokrzywy

zwyczajnej to jeden z najczęściej stosowanych składników, z resztą znany od wieków. Polecany jest do pielęgnacji włosów i skóry głowy, szczególnie tej przetłuszczającej się i z nawracającym problemem łupieżu. Działa przeciwzapalnie, reguluje produkcję sebum, a jednocześnie pobudza wzrost włosów. Stosowany w formie płukanki przywraca włosom miękkość i blask, a wcierki z dodatkiem pokrzywowego ekstraktu zapewniają równowagę skalpu. Warto stosować pokrzywę także w formie naparów, dzięki czemu dostarczymy włosom niezbędnych witamin i minerałów.

Redensyl

pobudza wzrost włosów jednocześnie ograniczając ich wypadanie. Jak działa? Reaktywuje komórki macierzyste, wzmacniając metabolizm komórek brodawek skórnych, a także hamuje procesy zapalne. Składnik ten może być stosowany zarówno w kosmetykach, jak i w w formie suplementu. Zwiększa grubość, gęstość i wytrzymałość włosów.

Sepicontrol

to składnik o działaniu antybakteryjnym, przeciwgrzybicznym i regulującym wydzielanie sebum. Zaleca się stosowanie kosmetyków z tą substancją w terapii łojotoku, przy przetłuszczającej się skórze głowy, nadpotliwości i łojotokowym zapaleniu skóry (ŁZS). Ma także właściwości przeciwzapalne i reguluje procesy keratynizacji naskórka.

Bisabolol

wzmacnia strukturę włosów, wygładza i dodaje blasku. Ten pozyskiwany z kwiatów rumianku składnik ma też działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Nawilża, zmniejsza podrażnienie i zaczerwienienie wrażliwej skóry głowy.

Pantenol

ułatwia rozczesywanie splątanych włosów, dodaje im blasku i dyscyplinuje puszące się kosmyki. Ma zdolność do wiązania wody, dzięki czemu pomaga zatrzymać wilgoć we włosach i skórze. Stymuluje komórki do produkcji keratyny, która jest jedną z podstawowych substancji budulcowych włosa. Sprawdza się też w kosmetykach zapobiegających rozdwajaniu się końcówek.

Ekstrakt z eukaliptusa

ma właściwości antybakteryjne i przeciwłupieżowe. Sprawdzi się w pielęgnacji przetłuszczającej się skóry głowy. Pobudza ukrwienie skóry, a przez to także wzrost włosów. Dodaje im połysku i sprężystości.

Ekstrakt z drzewa herbacianego

pomaga złagodzić objawy łojotoku oraz łupież. Zmniejsza uczucie swędzenia i działa oczyszczająco, niwelując przetłuszczanie się skalpu. Wcierki z tym składnikiem pobudzają mikrokrążenie, zapobiegają stanom zapalnym i regulują wydzielanie sebum. Ma również właściwości antygrzybiczne.

PIELĘGNACJA WŁOSÓW I SKÓRY GŁOWY JESIENIĄ – NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?

Zmiana pór roku to moment, w którym należy zrewidować pielęgnację skóry głowy i włosów. Chłodniejsze miesiące wymagają przemyślanych działań, które zabezpieczą skalp i fryzurę.

Włosy po wakacjach

Letni urlop jest już tylko wspomnieniem, ale włosy i skalp pamiętają go bardzo dobrze. Popełnych słońca miesiącach naturalnie rozjaśnione kosmyki mogą być przesuszone. Winni? Wiatr, morska woda, promienie UV i brak odpowiedniej pielęgnacji. Jeśli dbałaś o nawilżanie i ochronę UV włosów, stosowałaś odżywcze maski i zakrywałaś skórę głowy np. kapeluszem jest duża szansa, że wakacje nie pozostawią na głowie niechcianych śladów. Przed Tobą jednak kolejny okres, który może negatywnie wpłynąć na kondycję włosów i skalpu. Jesień, mimo że chłodniejsza i mniej słoneczna, również może zaburzyć równowagę na głowie.

Jesienne wyzwania

Jesień może być szokiem dla skóry głowy i włosów. Spada wilgoć powietrza i temperatura, coraz więcej czasu spędzamy w ogrzewanych pomieszczeniach, nosimy czapki i opaski. Pierwszą oznaką zmian, jest większa suchość skóry (także skalpu) na skutek nasilonej ucieczki wody z naskórka pod wpływem temperatury i ogrzewania. Dodatkowo skóra może wydzielać mniej sebum, co nasili dyskomfort. Sucha skóra może się łuszczyć, swędzieć i jest bardziej podatna na podrażnienia.Rozwiązanie: Zmień szampon na taki, który będzie nawilżał skórę głowy i redukował podrażnienia. Czego szukać w recepturach produktów do mycia? Kwasu hialuronowego, roślinnej gliceryny, aloesu, pantenolu, betainy, kwasu mlekowego, alantoiny czy mocznika. Drugim kosmetykiem, który warto wprowadzić w jesiennym okresie jest maska do skory głowy, która zredukuje suchość skalpu i przywróci równowagę mikrobiomu na tym obszarze. Sięgnij po taką z dodatkiem naturalnych fermentów, humektantów (podobnych, jak w szamponie), fermentowanych olejów i witamin.Z kolei włosy mogą bardziej się puszyć, stać się szorstkie, a końcówki łatwiej się rozdwajają. Możesz też zauważyć, że kosmyki bardziej się elektryzują, i szybciej tracą objętość. Rozwiązanie: Zainwestuj w dobrą – silnie nawilżającą i odżywczą – odżywkę lub maskę do włosów. Sięgnij po produkt z dodatkiem naturalnych olejów, składników nawilżających i wygładzających. Możesz też wypróbować olejowanie włosów. W przypadku rozdwajających się końcówek dobrym rozwiązaniem będzie podcięcie włosów oraz stosowanie kosmetyków, które nawilżą końce – np. olejowego serum (więcej o sposobach na rozdwajające się końcówki przeczytasz tutaj: https://trychologia.com/jak-zapobiegac-rozdwajaniu-sie-koncowek-wlosow/ )Warto też wziąć pod lupę suszenie i stylizację. Jak robić to dobrze? Zapomnij o wychodzeniu z domu lub spaniu w wilgotnych włosach. Wysusz je dobrze po umyciu,jednak nie nastawiaj suszarki na maksymalną temperaturę i moc. Trzymaj się średnich rejestrów. Nie zapominaj o zabezpieczaniu włosów przed suszeniem i zabiegamistylizacyjnymi. Możesz w tym celu sięgnąć po ochronny spray bez spłukiwania lub lekkieserum olejowe (jeśli twoje włosy są grube i puszą się).

Pielęgnacja od wewnątrz

Na to, w jakiej kondycji są nasze włosy wpływają nie tylko czynniki zewnętrzne, ale też wewnętrzne. Warto tu zwrócić uwagę na poziom witaminy D. Na naszej szerokości geograficznej większość osób ma deficyty tego składnika, tymczasem jesienią i zimą (zpowodu braku słońca) jego poziom spada jeszcze bardziej. Witamina D jest kluczowa dla zdrowego wzrostu włosów, ale też dla wielu innych funkcji organizmu.Rozwiązanie: Warto o tej porze roku wykonać badanie krwi oznaczające poziom witaminy D, a jeśli jest poniżej normy – sięgnąć po dobrej jakości suplement oraz wprowadzić do diety produkty bogate w ten składnik, np. tłuste ryby (węgorz, łosoś, halibut, makrela, śledź) oraz wysokiej jakości nabiał (jaja, sery).

Olejowanie włosów – jakie oleje są najlepsze dla różnych typów włosów?

Olejowanie włosów to popularny zabieg pielęgnacyjny, jednak aby przyniósł efekty, trzeba znaleźć odpowiedni dla typu włosów olej. Jak to zrobić? Poznaj nasz krótkiprzewodnik.Do olejowania włosów możesz wybrać olej czysty, mieszankę olejów lub preparaty o nieco bardziej zaawansowanym składzie, np. z dodatkiem ekstraktów roślinnych,witamin czy humektantów. Zanim jednak zyskasz biegłość w olejowaniu i zaczniesz eksperymentować, skoncentruj się na bazie, czyli dobraniu odpowiedniego do Twoich włosów oleju. Na początek solo. Od tego czy wybierzesz ten właściwy zależy efekt kuracji, ale jeśli pierwsze podejścia nie okażą się sukcesem – nie zniechęcaj się. W końcu każda osoba znajdzie olej dla siebie.

‍Jak dobrać olej?

Główną wskazówką jest porowatość włosów i to ona powinna determinować wybór oleju. Jak określić czy nasze łodygi są nisko-, średni- czy wysokoporowate? Komplet wskazówek znajdziesz w artykule na naszym blogu: Porowatość włosów. Jak określić typ porowatości i dobrać do niego pielęgnację? Przypomnimy główne wytyczne także tutaj:

  • włosy wysokoporowate: włos jest szorstki w dotyku, często matowy, ponieważ jego łuski są rozchylone. Takie włosy są bardziej podatne na uszkodzenia i działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Wysoka porowatość włosów może występować naturalne, ale też być konsekwencją rozjaśniania czy innych zabiegów stylizacyjnych. Ten typ często lekko się faluje lub kręci. Włosy są suche i matowe, szybko schną, łatwo się puszą i są podatne na stylizację. Niełatwo uzyskać na nich tzw. efekt tafli.
  • włosy średnioporowate: takie włosy ma większość kobiet w naszym regionie, stąd też często mówimy o nich„włosy normalne”. Łuski przylegają, ale niezbyt ściśle, więc włosy nie są idealnie gładkie i lśniące. Zwykle mają średnią grubość, a jeśli falują, to lekko. Uwaga: łatwo się przesuszają.
  • włosy niskoporowate: to ideał, czyli włosy najzdrowsze – gładkie i lśniące. Niełatwo je wysuszyć i często są oporne na zabiegi stylizacyjne typu kręcenie.

Kiedy olejować włosy?

Warto wykonywać ten zabieg kiedy włosy są w dobrym stanie, ponieważ olejowanie suchych, słabych włosów nie sprawdzi się. Sam olej nie działa nawilżająco lub – można powiedzieć – nawilża pośrednio, czyli pomaga zatrzymać wilgoć we włosach. Dobrym pomysłem może być więc nałożenie przed olejowaniem preparatu z zawartością humektantów (składników nawilżających), może to być odżywka w spray’u, żel aloesowy lub inny silnie nawilżający produkt. Pamiętaj też, że dla efektu ważne jest, by dobrze zmyć olej z włosów. Można to zrobić na kilka sposobów, np. emulgując olej odżywką z dodatkiem emolientów przed umyciem.

Który olej do włosów wybrać?

W pielęgnacji rzadko pojawiają się uniwersalne rozwiązania, dlatego możliwe, że przed Tobą trochę eksperymentowania. Poniżej znajdziesz ogólne wskazówki na temat tego, jakie oleje sprawdzają się przy konkretnej porowatości włosów. Pamiętaj też, że ilość nie przekłada się na jakość. Nie musisz zalewać włosów olejem – wystarczą już 2-3 łyżki (na włosy średniej długości).

Oleje rekomendowane dla włosów niskoporowatych:

  1. kokosowy
  2. z pestek granatu
  3. rycynowy
  4. babassu
  5. naturalne masła (mango, kakaowe, shea, cupuacu, murumuru).

Oleje dla włosów średnioporowatych to:

  1. jojoba
  2. z orzechów (macadamia, ziemnych, laskowych, arganowy)
  3. rycynowym
  4. z pestek śliwki i moreli
  5. awokado

Dla włosów wysokoporowatych polecane oleje to m.in.:

  1. arganowy
  2. z wiesiołka
  3. ze słodkich migdałów
  4. bawełniany
  5. z pestek winogron
  6. kukurydziany
  7. lniany
  8. z pestek dyni
  9. konopny
  10. z czarnuszki.

Najlepsze diety dla zdrowych włosów i skóry głowy

Dla utrzymania zdrowia i dobrej kondycji skóry i włosów niezbędne są określone rodzaje lipidów. Postaw na:– kwasy omega-3, które nie mogą być wytwarzane przez organizm – trzeba dostarczać je z zewnątrz. Odpowiadają m.in . za odpowiedni poziom nawilżenia skóry oraz jej elastyczność. Znajdziesz je m.in . w orzechach, migdałach, nasionach chia i siemieniu lnianym, w dyni i w tłustych rybach,– tłuszcze roślinne, bogate w cenne składniki lipidowe (np. kwasy tłuszczowe): olej z awokado, oliwa z oliwek, olej lniany, z wiesiołka itp.

Witaminy

Witamina A jest niezbędna skórze do produkcji sebum, które jest naturalną odżywką dla skóry i włosów. Zarówno jej niedobór, jak i nadmiar działają niekorzystnie. Źródła: żółte i pomarańczowe warzywa, wątróbka, jarmuż, rzepa.

Witaminy z grupy B są niezwykle istotne dla kondycji włosów i skóry – zapobiegają wypadaniu włosów, wzmacniają kosmyki, łagodzą stany zapalne skóry. Źródła: nabiał, jaja, banany, rośliny strączkowe, mięso (cielęce, drobiowe, wołowe).

Witamina C wpływa na wchłanianie żelaza i jest skutecznym antyoksydantem. Stymuluje wzrost mieszków włosowych i produkcję kolagenu. Źródła: cytrusy, jagody, kiwi, papaja, bataty.

Niski poziom witaminy D przyspiesza siwienie włosów. Jej właściwi poziom pośrednio hamuje nadmierne wypadanie włosów. Źródła: żółtka jaj, ryby (łosoś, śledź, sardynki).

Witamina E działa antyoksydacyjnie, pomaga zachować odpowiedni poziom nawilżenia skóry i chroni ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Źródła: orzechy, nasiona, ryby.

Żelazo

Niedobór żelaza (i ferrytyny) jest jedną z głównych przyczyn nasilonego wypadania włosów. Mieszek włosowy jest przecież odżywiany przez krew. Kiedy więc zapasy żelaza (ferrytyny w surowicy) spadną poniżej pewnego poziomu, mamy do czynienia z anemią i jednocześnie ze znacznie zmniejszoną podażą składników odżywczych do mieszka włosowego. W efekcie dochodzi do zaburzenia cyklu wzrostu włosów i ich wypadania. Źródła: czerwone mięso, zielone warzywa liściaste, otręby, orzechy.

Cynk i selen

Niedobór cynku może prowadzić do wypadania włosów i suchej, łuszczącej się skóry głowy, podczas gdy selen jest silnym antyoksydantem, dzięki czemu pomaga chronić skórę i włosy przed niekorzystnym działaniem czynników środowiskowych oraz przed skutkami procesów starzenia się.Źródła cynku: produkty pełnoziarniste, wołowina, jaja,Źródła selenu: orzechy, grzyby, otręby, jaja.

Proteiny

Włosy zbudowane są z białek, więc ich odpowiednia ilość w diecie jest kluczowa dla wzmocnienia włosów i poprawy ich kondycji. Niedobór protein może powodować suchość, osłabienie i łamliwość włosów, ich spowolniony wzrost, a nawet wypadanie.Źródła: ekologiczne, białe mięso (kurczak, indyk), nabiał, owoce

Najlepsze diety dla zdrowych włosów i skóry głowy

Trendy w odżywianiu zmieniają się dość często. Co kilka miesięcy czytamy o nowej, modnej diecie i składnikach, które warto suplementować. Czego tak naprawdę potrzebują nasze włosy i skalp i jakie składniki warto w związku z tym wprowadzić do menu? Sprawdzamy!

Zdrowe tłuszcze

Dla utrzymania zdrowia i dobrej kondycji skóry i włosów niezbędne są określone rodzaje lipidów. Postaw na:- kwasy omega-3, które nie mogą być wytwarzane przez organizm – trzeba dostarczać je z zewnątrz. Odpowiadają m.in . za odpowiedni poziom nawilżenia skóry oraz jej elastyczność. Znajdziesz je m.in . w orzechach, migdałach, nasionach chia i siemieniu lnianym, w dyni i w tłustych rybach,- tłuszcze roślinne, bogate w cenne składniki lipidowe (np. kwasy tłuszczowe): olej z awokado, oliwa z oliwek, olej lniany, z wiesiołka itp.

Witaminy

Witamina A jest niezbędna skórze do produkcji sebum, które jest naturalną odżywką dla skóry i włosów. Zarówno jej niedobór, jak i nadmiar działają niekorzystnie. Źródła: żółte i pomarańczowe warzywa, wątróbka, jarmuż, rzepa.Witaminy z grupy B są niezwykle istotne dla kondycji włosów i skóry – zapobiegają wypadaniu włosów, wzmacniają kosmyki, łagodzą stany zapalne skóry. Źródła: nabiał, jaja, banany, rośliny strączkowe, mięso (cielęce, drobiowe, wołowe).Witamina C wpływa na wchłanianie żelaza i jest skutecznym antyoksydantem. Stymuluje wzrost mieszków włosowych i produkcję kolagenu. Źródła: cytrusy, jagody, kiwi, papaja, bataty.Niski poziom witaminy D przyspiesza siwienie włosów. Jej właściwi poziom pośrednio hamuje nadmierne wypadanie włosów. Źródła: żółtka jaj, ryby (łosoś, śledź, sardynki).Witamina E działa antyoksydacyjnie, pomaga zachować odpowiedni poziom nawilżenia skóry i chroni ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Źródła: orzechy, nasiona, ryby.

Żelazo

Niedobór żelaza (i ferrytyny) jest jedną z głównych przyczyn nasilonego wypadania włosów. Mieszek włosowy jest przecież odżywiany przez krew. Kiedy więc zapasy żelaza (ferrytyny w surowicy) spadną poniżej pewnego poziomu, mamy do czynienia z anemią i jednocześnie ze znacznie zmniejszoną podażą składników odżywczych do mieszka włosowego. W efekcie dochodzi do zaburzenia cyklu wzrostu włosów i ich wypadania. Źródła: czerwone mięso, zielone warzywa liściaste, otręby, orzechy.

Cynk i selen

Niedobór cynku może prowadzić do wypadania włosów i suchej, łuszczącej się skóry głowy, podczas gdy selen jest silnym antyoksydantem, dzięki czemu pomaga chronić skórę i włosy przed niekorzystnym działaniem czynników środowiskowych oraz przed skutkami procesów starzenia się.Źródła cynku: produkty pełnoziarniste, wołowina, jaja,Źródła selenu: orzechy, grzyby, otręby, jaja.

Proteiny

Włosy zbudowane są z białek, więc ich odpowiednia ilość w diecie jest kluczowa dla wzmocnienia włosów i poprawy ich kondycji. Niedobór protein może powodować suchość, osłabienie i łamliwość włosów, ich spowolniony wzrost, a nawet wypadanie.Źródła: ekologiczne, białe mięso (kurczak, indyk), nabiał, owoce.