Insulinooporność a wypadanie włosów – czy jest czego się obawiać?

Insulinooporność jest jednym z zaburzeń gospodarki węglowodanowej organizmu człowieka. Już sama nazwa wskazuje nam na mechanizm tego zaburzenia. Nasze tkanki, na których powierzchni znajdują się receptory dla insuliny, przestają reagować na ten hormon z odpowiednią mocą. Stają się oporne na działanie insuliny.

Parę słów o insulinie i jej działaniu

Insulina jest hormonem wytwarzanym przez komórki β trzustki. Hormon ten pełni niezwykle ważną funkcję, jakim jest utrzymanie homeostazy, a więc równowagi w gospodarce węglowodanowej. Insulina jest „kluczem do drzwi” naszych komórek, zapewniającym dostarczenie im należytej porcji „pokarmu”, jakim jest krążąca we krwi glukoza. W momencie, gdy nasz „klucz” bądź „zamek do klucza” zawodzi, nasze komórki nie mają dostępu do niezbędnej im glukozy mimo, iż krąży ona we krwi.

Insulinooporność a wypadanie włosów

Czy w takim razie insulinooporność równa się cukrzycy typu 2?

I tak, i nie. Mianowicie, insulinooporność nazywana jest euglikemicznym stanem przedcukrzycowym. Oznacza to, iż ten patomechanizm bardzo często charakteryzuje się utrzymaniem prawidłowego lub nieznacznie podwyższonego stężenia glukozy we krwi. Jak to się dzieje? Nasza trzustka na początku rozwoju choroby wciąż posiada zdolności kompensacyjne. Wytwarza ona coraz więcej insuliny, a więc „klucza”, aby glukoza zamiast krążyć w surowicy krwi, dotarła do wnętrza naszych komórek. Problem rozpoczyna się w momencie, gdy trzustka traci tę siłę kompensacyjną. Z czasem rozwoju insulinooporności, nawet dodatkowa ilość „kluczy” nie jest w stanie dostarczyć glukozy do komórek. W tym przypadku obserwuje się wysokie stężenia nie tylko insuliny, ale również glukozy. Wtedy na tle insulinooporności może rozwijać się cukrzyca typu 2, dlatego niezwykle ważna jest diagnoza oraz próba jej leczenia.

Dlaczego ten stan może wpłynąć na wypadanie włosów?

Etiopatogeneza każdego rodzaju łysienia jest niezwykle złożona. W przypadku wystąpienia insulinooporności obserwuje się miniaturyzację mieszków włosowych, charakterystyczną dla łysienia androgenowego. Insulinooporność wpływa za zmiany stężeń substancji naczynioruchowych. Co to oznacza dla naszych włosów? Naczynia odżywiające nasze mieszki nie dostarczają odpowiedniej ilości substancji odżywczych, w tym tlenu, potrzebnych do wzrostu włosa. Dodatkowo, przy wysokich stężeniach insuliny obserwuje się lokalne powstawanie androgenów z cholesterolu bądź poprzez konwersję męskiego hormonu do DHT. DHT, jest jego aktywniejszą formą. Wpływa on na skrócenie fazy anagenowej, a więc odpowiedzialnej za wzrost włosa. Właśnie dlatego u osób, u których obserwuje się objawy łysienia androgenowego, a zwłaszcza wczesnego łysienia androgenowego, zaleca się badania w kierunku insulinooporności.

Jakie kroki mogę podjąć, aby cieszyć się lepszym zdrowiem oraz zatrzymać wypadanie włosów?

Insulinooporność jest zaburzeniem, które bardzo dobrze udaje się kontrolować dietą. Odpowiednia zawartość związków aktywnych biologicznie, błonnika pokarmowego oraz białka roślinnego ma udowodnione działanie w zwiększaniu insulinowrażliwości tkanek. Warto zadbać również o odpowiedni poziom aktywności fizycznej, która pozwoli na poprawę insulinowrażliwości tkanek. Odpowiedni styl życia wprowadzony we wczesnym etapie insulinooporności pozwoli obniżyć ryzyko wystąpienia w przyszłości cukrzycy typu 2, a także może zlikwidować patologiczne czynniki wpływające na powstawanie łysienia androgenowego. Ważne jest więc, aby zachowaj spokój, zadbać o swój komfort psychiczny, a także sen. Włączenie nawet odrobiny ruchu oraz bardziej świadomych decyzji żywieniowych umożliwią zwiększenie wrażliwości na insulinę. Dzięki temu istnieje szansa na wygranie walki o piękne włosy oraz zahamowanie ich nadmiernego wypadania.

Bibliografia:

  • Zawada-Targoni S. Patofizjologia człowieka. Badowska-Kozakiewicz AM, editor. Wydawnictwo Lekarskie PZWL; 2013. 451–476 p.
  • https://ncez.pl/choroba-a-dieta/cukrzyca-i-insulinoopornosc/insulinoopornosc-a-zespol-metaboliczny—–charakterystyka-i-diagnostyka
  • Bakry OA, Shoeib MA, El Shafiee MK, Hassan A. Androgenetic alopecia, metabolic syndrome, and insulin resistance: Is there any association? A case-control study. Indian Dermatol Online J. 2014;5(3):276–281. doi:10.4103/2229-5178.137776

JEŚLI MASZ PROBLEM Z INSULINOOPORNOŚCIĄ I WYPADAJĄ CI WŁOSY UMÓW SIĘ DO MNIE NA KONSULTACJĘ DIETETYCZNĄ W INSTYTUCIE TRYCHOLOGII, GDZIE OPRACUJĘ DLA CIEBIE INDYWIDUALNIE DOBRANĄ DIETĘ.

Dlaczego mężczyźni łysieją?

Dlaczego mężczyźni łysieją? Szacuje się, że co u trzeciego mężczyzny w wieku 25-45 lat występuje problem nadmiernego wypadania włosów, zatem śmiało można nazwać je dolegliwością powszechną. Po 50. roku życia problem dotyczy ponad 60% męskiej populacji. Proces ten ma wiele przyczyn, choć z reguły uwarunkowany jest genetycznie. Zwykle mężczyźni zaczynają tracić włosy w rejonie skroniowo-czołowym lub na czubku głowy, niekiedy łysienie występuje w obu tych rejonach jednocześnie.

Każdy, kto zauważy, że dziennie wypada mu więcej niż 100 włosów, powinien rozważyć udanie się do specjalisty – trychologa, który wskaże zarówno przyczyny dolegliwości, jak i sposoby jej leczenia. Nie tylko bowiem geny są odpowiedzialne za to, iż mężczyźni tracą włosy. Ich przerzedzanie może być także skutkiem urazów mechanicznych, oparzeń chemicznych czy termicznych. Utrata włosów bywa również następstwem radioterapii oraz chemioterapii. Przyjmowanie niektórych leków także ujemnie wpływa na stan męskiego owłosienia. Należą do nich chociażby antykoagulanty, leki antydepresyjne czy stosowane przy nadciśnieniu tętniczym. Nie bez znaczenia jest też wpływ warunków atmosferycznych – silne promienie słoneczne, zmiany wilgotności powietrza, czy skrajnie niskiej bądź wysokie temperatury. Wspomnieć warto także o zaburzeniu zwanym trichotillomanią – wówczas pacjent sam pozbawia się włosów z głowy, rzęs i brwi.

Dość częstym powodem wypadania włosów bywa także silny stres. Nie bez znaczenia jest też nieprawidłowe odżywianie – dieta ubogoresztkowa, w której znajduje się zbyt mało żelaza, selenu, cynku czy biotyny. Warto objaśnić pogląd mówiący o tym, że to zbyt wysoki poziom testronu w przypadku męskiej części populacji odpowiada za łysienie – mamy tu bowiem do czynienia ze sporym uproszczeniem. Zależne jest to bowiem od 5-alfa-reduktazy, enzymu przekształcającego testronu na hormon wpływający na łysienie typu męskiego DHT. DHT łączy się z receptorami androgenowymi umiejscowionymi w mieszkach włosowych.

W przypadku męskiej części populacji najczęściej spotykamy typ androgenowy (zwany inaczej łysieniem typu męskiego). Dotyczy się niemal 90% przypadków. Następuje wówczas drastyczne skrócenie fazy długości wzrostu włosa. Mieszki włosowe stają się słabo ukrwione, ulegają procesowi miniaturyzacji. Towarzyszy temu zwykle problem nadmiernie natłuszczonej skóry. Pierwsze objawy pojawiają się niekiedy już w wieku nastoletnim, z czasem pogłębiają się. Linia włosów cofa się coraz bardziej – w rezultacie nierzadko dochodzi do całkowitej utraty włosów.

Istnieje kilka sposobów na zatrzymanie procesu nadmiernego wypadania włosów u mężczyzn.

Pierwszy z nich to zastosowanie odpowiednich środków farmakologicznych. Polega ono głównie na tym, by jak najszybciej ograniczyć aktywność DHT. Podaje się wówczas preparaty na łysienie do stosowania miejscowego – z inhibitorami DHT lub blokerami enzymu alfa- 5- reduktazy. Dostępne są one na receptę, z reguły zawierają finasteryd albo minoxidil.

Warto sięgnąć także po specjalistyczne preparaty trychologiczne pozwalające na zahamowanie procesu nadmiernego wypadania włosów. Powinno się jednak rozpocząć ich stosowanie w jak najwcześniejszym stadium zaawansowania owej dolegliwości. Jakie jest ich działanie? Wzmacniają mieszek włosowy dzięki poprawieniu jego odżywienia i ukrwienia, a jednocześnie ograniczają wydzielanie łoju. Specyfiki owe często mają w swym składzie proteiny, witaminę A, keratynę, cynk oraz miedź. Nierzadko występuje w nich także aminokwas dostarczający siarkę, która wpływa zbawiennie na stan włosów (cystynę) oraz komórki placenty.

Nie bez znaczenia jest także zmiana diety.

Warto wprowadzić jak najwięcej produktów spożywczych posiadających w swym składzie cynk, żelazo czy selen. Metodą coraz częściej wykorzystywaną do poprawy stanu włosów jest mezoterapia skóry głowy. Polega na nastrzykiwaniu skóry substancjami czynnymi. W przypadku leczenia nadmiernego wypadania włosów preparat bardzo cienkimi igłami wprowadza się do mieszków włosowych, pobudzając tym samym ich wzrost. Zwykle kilka zabiegów przynosi spodziewane efekty. Hitem współczesnej trychologii są zabiegi karboksyterapii skóry głowy, polegające na wstrzyknięciu medycznego dwutlenku węgla. Innymi zabiegami trychologicznymi jest naświetlanie laserem LLLT oraz ledoterapia skóry głowy.

Wielu mężczyzn decyduje się na zabieg laserowy. Wiązki światła stymulują ukrwienie skóry głowy oraz pobudzają mieszki włosowe do pracy. W efekcie dochodzi do wstrzymania procesu utraty włosów, poprawy ich jakości raz objętości i złagodzenia stanów zapalnych skóry głowy. W zaawansowanych stanach niekiedy jedynym rozwiązaniem bywa przeszczep włosów. Podczas zabiegu można jednocześnie pobrać aż dwa tysiące mikroskopijnych fragmentów skóry (w każdym z nich znajdują się zespoły mieszkowe) i przenieść je na miejsca, gdzie włosów uprzednio już nie było.

Warto pamiętać o tym, by udać się do trychologa odpowiednio wcześnie –

Gdy proces nadmiernego wypadania włosów dopiero się rozpoczął. Wówczas bowiem istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo tego, iż na skutek połączenia kilku metod i sposobów leczenia łysienie uda się cofnąć lub w znacznym stopniu zahamować. Pamiętać należy o tym, iż nie jest to terapia krótkotrwała, jednak przynieść może nadspodziewanie dobre efekty.

Dlaczego kobietom wypadają włosy?

Wypadanie włosów u kobiet. O posiadaniu bujnych, zdrowych i lśniących włosów marzy każda kobieta. Niestety, panie coraz częściej borykają się z problemem nadmiernego wypadania włosów. Przyczyny tego zjawiska są bardzo różne, to samo dotyczy sposobów walki z tym problemem. Warto jednak wspomnieć o tym, że utrata do 100. włosów w ciągu dnia jest całkowicie normalna i nie powinna wzbudzać niepokoju. Gdy jednak na ubraniach, szczotce czy w łazience pojawia się ich więcej, należy zasięgnąć porady trychologa. Okazuje się, iż problem ten jest dość powszechny. Według przeprowadzonego w 2012 roku badania, aż 66% kobiet między 15. a 65. rokiem życia przyznało, iż dotyczył on, choćby okresowo, także ich!

Najczęstsze przyczyny

Nadmierna utrata owłosienia u klientek trychologicznych ma wiele przyczyn. Jedną z nich jest uboga w cenne składniki odżywcze oraz mikroelementy, nieodpowiednia dieta. Żelazo, selen, witamina D3 – ich brak w organizmie bardzo często skutkuje wypadaniem włosów. Podobnie jest z niedoborami biotyny. Niebagatelne znaczenie mają także uszkodzenia mechaniczne włosa oraz nieprawidłowa pielęgnacja. Ciągłe spinanie włosów w kok czy koński ogon, częste suszenie gorącym powietrzem, tapirowanie, używanie lokówki czy prostownicy – to także czynniki nasilające utratę włosów. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku częstego (i nieumiejętnego) farbowania oraz robienia trwałej ondulacji.

Niezwykle częstą przyczyną wzmożonej utraty włosów jest również stres, zwany przez niektórych chorobą czasów współczesnych. Śmierć lub choroba bliskiej osoby, rozwód czy utrata pracy, często skutkuje zaburzeniem funkcjonowania cebulek włosowych. Palenie papierosów także ma bardzo niekorzystny wpływ na stan kobiecych włosów. Matowieją, niszczą się i wypadają. Bardzo szybka utrata włosów następuje także w przypadku zatrucia organizmu metalami ciężkimi – rtęcią, arsenem czy talem. W przypadku kobiet dość często nadmierna utrata włosów następuje także w okresie ciąży, jak również wówczas, gdy pojawiają się pierwsze objawy menopauzy.

Występowanie wielu chorób także może mieć w tym przypadku niekorzystny wpływ. Szereg pacjentek przyjmujących chemioterapię traci włosy – zwykle zaczynają one jednak po pewnym czasie odrastać. Nadmierna utrata włosów bywa również konsekwencją kiły, nadczynności oraz niedoczynności tarczycy, jak również zespołu policystycznych jajników. Także grzybica skóry głowy może spowodować, iż pojawiają się miejsca całkowicie pozbawione owłosienia. Gdy ich cebulki ulegną uszkodzeniu, mamy niestety do czynienia z procesem nieodwracalnym. Warto wspomnieć także o trichotillomanii, zaburzeniu objawiającym się wyrywaniem sobie włosów (zarówno z głowy, jak i brwi czy rzęs).

Istnieje szereg leków, których przyjmowanie także wiąże się z nadmierną utratą włosów. Wymienić warto chociażby niektóre tabletki antykoncepcyjne, preparaty przeciwzakrzepowe, cytostatyczne oraz immunosupresyjne.

Wypadanie włosów u kobiet

Wśród przypadków nadmiernego wypadania włosów u kobiet możemy wyróżnić trzy zasadnicze typy, mające różną genezę. Pierwszym z nich jest łysienie plackowate. Powstają wówczas na skórze głowy miejsca kompletnie pozbawione włosów. Przyczyny nadal nie są do końca znane, choć specjaliści skłaniają się ku teorii, iż to komórki układu odpornościowego niszczą cebulki włosów, niejako traktując je jako ciało obce. W wyniku tego procesu powstaje reakcja zapalna, powodująca wypadanie włosów. Często jednak samoistnie odrastają.

Drugim typem jest łysienie rozlane – w tym przypadku pacjentka traci włosy z całej powierzchni głowy, równomiernie. Bardzo często jest to konsekwencja niedoborów substancji odżywczych w organizmie. Przyczynami bywają także: choroby ogólnoustrojowe, zakażenia, stres, wysoka gorączka.

Trzeci typ to łysienie androgenowe, mające podłoże dziedziczne. Jest to najczęstszy w przypadku kobiet rodzaj łysienia. Zwykle dotyczy pacjentek, które ukończyły 30. rok życia, jeszcze częściej pojawia się w okresie okołomenopauzalnym. W cebulkach włosów następuje wówczas nadwrażliwość na dihydrotestosteron, męski hormon. W rezultacie włosy tracą jędrność, połysk, stają się osłabione i wypadają. Wyraźne ich przerzedzenie zwykle widoczne jest na czubku głowy.

Nadmierne wypadanie włosów miewa także charakter sezonowy. Niekorzystny wpływ mogą mieć tu zarówno czynniki kojarzone z miesiącami letnimi (wiatr, piasek, chlorowana woda, promieniowanie UV), jak i zimowymi (niska temperatura, śnieg).

Jak walczyć?

Jak zatem walczyć z nadmiernym wypadaniem włosów u kobiet? Gdy pacjentka zauważy u siebie taki proces, powinna udać się do specjalisty – trycholog określi przyczynę oraz właściwą terapię. Odpowiednia diagnoza i szybkie działanie mogą bowiem w znacznym stopniu cofnąć ów proces.

Dużą pomoc przynoszą zabiegi trychologiczne – stymulacja skóry głowy lub mezoterapia. Stosuje się również preparaty o wysokim stężeniu aktywnych składników, pobudzają one bowiem komórki budujące włos. Gdy przyczyną utraty owłosienia jest nieodpowiednia dieta, należy wprowadzić do niej produkty zawierające brakujące składniki. Dodatkowo zaleca się stosowanie odpowiednich kosmetyków. Specjalistyczne szampony oczyszczające pozwolą zaś dotlenić odpowiednio skórę głowy, co zahamuje wypadanie włosów. W zaawansowanych stadiach kobiecego łysienia stosuje się niekiedy przeszczep włosów (konkretnie mieszków włosowych).

Bardzo wiele czynników wpływa na stan kobiecych włosów. Choroby, przyjmowane leki, stres, nieodpowiednia pielęgnacja i dieta, wahania hormonalne czy obciążenia genetyczne – to wszystko może stać się przyczyną ich nadmiernego wypadania. Na szczęście w dzisiejszych czasach rozwój medycyny pozwala często na pozbycie się problemu łysienia lub przynajmniej jego zahamowanie. Dzięki odpowiednio dobranym lekom i kosmetykom, zmianie diety oraz nawyków dotyczących pielęgnacji włosów, zabiegom medycyny estetycznej, a w skrajnych przypadkach zastosowaniu przeszczepu włosów – można w znacznym stopniu zahamować proces nadmiernego wypadania włosów u kobiet.