Czesanie włosów – czy robisz to dobrze?

Choć czynność czesania włosów wydaje nam się prozaiczna, niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ ma na nasze włosy! Już na tym etapie pielęgnacji naszych kosmyków możemy popełnić masę błędów, które negatywnie odbiją się na ich kondycji.

Jak prawidłowo czesać włosy?

Najważniejszy podczas rozczesywania jest prawidłowy kierunek! Zazwyczaj robimy to źle. Czesanie włosów powinniśmy rozpocząć od ich dolnej części, przechodząc etapami do góry. Bardzo ważne jest, żeby robić to powoli i dokładnie. W ten sposób nie narazimy się na dodatkowe uszkodzenia łodygi włosa. Warto również rozdzielać po kolei poszczególne pasma i dopiero kiedy mamy pewność, że nie ma kołtunów, można przeczesać całe włosy szczotką. Warto również w ostatniej fazie czesania przytrzymać włosy u nasady wówczas nie naciągniemy niepotrzebnie cebulek.

Pamiętaj, aby podczas czesania nie przechylać głowy w dół! Choć może nam się wydawać, że w ten sposób dokładniej rozczeszemy nasze kosmyki, niestety takie nienaturalne ustawienie cebulek, pomimo że daje efekt uniesienia u nasady, przy wielokrotnym stosowaniu może doprowadzić do osłabienia kondycji włosów.

Szczotka czy grzebień – czym czesać włosy?

To czym czeszemy włosy ma ogromny wpływ na ich kondycję. Przy wyborze odpowiedniej szczotki duże znaczenie ma przede wszystkim grubość jej włosa. Jeśli nie posiada ona włókna naturalnego lub silikonowego, wówczas może urywać włosy podczas czesania, szczególnie te cienkie i osłabione. Wielu specjalistów poleca szczotkę z włosia naturalnego oraz z silikonowego włókna syntetycznego. Te dwa rodzaje włosia zapewniają idealne rozczesywanie włosów zarówno na sucho, jak i na mokro. Włosie naturalne wygładza włosy puszące lub elektryzujące się, natomiast elastyczne włosie silikonowe masuje skórę głowy i przeciąga naturalny biofilm na łodygę włosa. Jej specjalny kształt jest przystosowany do kształtu głowy, dzięki czemu jej używanie jest niezwykle przyjemne. Dodatkowo jest tak delikatna, że można jej używać również do czesania peruk oraz systemów uzupełniania włosów.

Kiedy już nabędziemy idealną szczotkę, nie możemy zapomnieć o jej czyszczeniu! Tak, jak dbamy o szczotki soniczne, którymi myjemy twarz, tak samo musimy dbać o te, którymi przeczesujemy nasze kosmyki. Taką szczotkę powinno przemywać się szamponem i dezynfekować co jakiś czas. Dodatkowo kiedy posiadamy keratozy skóry głowy bądź stany grzybiczne powinniśmy robić to codziennie. Warto również pamiętać, że każdy domownik powinien mieć osobną szczotkę.

Jak często czesać włosy?

W życiu, jak i w czesaniu – trzeba mieć umiar! Przesadne szczotkowanie na pewno nie jest wskazane ponieważ zbyt częste sięganie po grzebień czy szczotkę może osłabić nasze włosy, a tego na pewno nie chcemy!

Jeżeli Twoje włosy mają tendencję do przetłuszczania częstotliwość ich czesania ma duże znaczenie, ponieważ rozprowadzanie sebum, do którego dochodzi podczas tej czynności nie będzie w ich przypadku zbyt korzystne. Ta sama zasada dotyczy posiadaczy cienkich i bardzo delikatnych kosmyków, które mogą być zbytnio narażone na uszkodzenie.

Osoby, które posiadają włosy kręcone powinny sięgać po szczotkę najrzadziej. Rozczesywanie suchych włosów kręconych może skutkować nie tylko ich zniszczeniem, ale też i spuszeniem. O ich naturalny urok najłatwiej jest zadbać poprzez wysuszenie ręcznikiem i delikatne przeczesanie grzebieniem o szerokich zębach, najlepiej w momencie, w którym znajduje się na nich odżywka.

Sprawa wygląda zupełnie inaczej u osób z włosami prostymi, ponieważ te czeszemy codziennie! Najlepiej robić to tuż przed pójściem spać. Pomoże nam to usunąć kurz i inne zanieczyszczenia nagromadzone w ciągu dnia.

Odpowiedzialne czesanie – zalety

Czesząc prawidłowo włosy możemy pobudzić również krążenie krwi w skórze głowy, które pobudzi cebulki do wzrostu. Pozwala ono również na dotlenienie skóry głowy. Przy użyciu właściwej szczotki, dostosowanej do odpowiedniego rodzaju włosów, możemy również rozprowadzić równomiernie na włosach sebum, które zostało wydzielone przez gruczoły łojowe. Może to zapewnić ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, takimi jak wiatr czy słońce. Prawidłowe czesanie pozwala również na usunięcie nadmiaru zanieczyszczeń zalegających we fryzurze czy też martwych włosów.

Czesanie włosów jest nieodłącznym elementem codziennej pielęgnacji, jednak należy pamiętać, że nadmierne szczotkowanie może przyczyniać się do utraty włosów. Czynność tą powinno się wykonywać spokojnie i bez pośpiechu, wówczas oprócz rozczesywania zadbamy również o właściwą pielęgnację.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o świadomej pielęgnacji skóry głowy i włosów – nie możesz przegapić premiery naszego ebooka „Włosy w dobrej formie – praktyczny poradnik” na stronie www.trychologia.edu.pl! Śledź nasze social media, by wiedzieć więcej!

Czy jakość snu ma wpływ na łysienie plackowate?

Sen a włosy? Czy istnieje pomiędzy nimi jakiś związek? Przyczyn utraty włosów może być wiele. Od nierównowagi hormonalnej, niedoborów witamin po pewne czynniki stylu życia, takie jak ćwiczenia, leki, nadużywanie alkoholu lub narkotyków i brak snu. Chociaż ten ostatni czynnik niekoniecznie musi grać pierwszą rolę w ocenie przyczyn wypadania włosów. Sen może okazać się ważnym elementem przyczyniającym się do ich utraty. W jaki sposób jego jakość wpływa na łysienie plackowate? Wyjaśniamy!

Co to jest łysienie plackowate?

Łysienie plackowate (AA) jest chorobą autoimmunologiczną, która szczególnie atakuje mieszki włosowe, powodując poważne wypadanie włosów. Jest to choroba występująca na całym świecie, która dotyka około 2% światowej populacji. Bez przewagi płciowej choroba ta dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety w każdym wieku. Tym samym wpływa negatywnie na ich zdrowie i jakość życia.

Łysienie plackowate wpływa przede wszystkim na włosy na głowie. W niektórych przypadkach może mieć również wpływ na brwi, brodę i inne owłosione części ciała. Utrata włosów zwykle zaczyna się w postaci łatek, które z czasem rozciągają się na całą skórę głowy. Jeśli utrata włosów pojawia się u dzieci może wpływać na różne aspekty życia danej osoby i torować drogę do konsekwencji psychospołecznych. Ten stan może w rzeczywistości powodować zwiększony niepokój u pacjentów, a także może zwiększać ryzyko wystąpienia powikłań psychologicznych i psychiatrycznych.

Jak jakość snu wpływa na włosy?

Naukowcy zidentyfikowali kilka czynników, które, jak się uważa, aktywnie przyczyniają się do rozwoju łysienia plackowatego. Chociaż czynniki te nie mogą bezpośrednio powodować łysienia plackowatego, działają one jako czynnik wyzwalający początek i / lub zaostrzenie choroby. Jednym z tych czynników jest jakość snu.

Niedobór snu lub niska jakość snu ma negatywny wpływ na układ odpornościowy. Cierpi na tym również ogólne zdrowie i samopoczucie danej osoby. Niska jakość snu powoduje również stres, który może ponadto jawnie aktywować układ odpornościowy. Ta zaburzona odporność spowodowana brakiem snu jest nie tylko ograniczona do odpowiedzi na patogeny, ale może również obejmować załamanie immunologicznej tolerancji, a tym samym napędzać rozwój chorób autoimmunologicznych.

Badania nad wypadaniem włosów i brakiem snu

Chociaż ogólne badania koncentrujące się na związku między łysieniem plackowatym a jakością snu są ograniczone, różne analizy wykazały, że brak snu jest związany z wieloma innymi chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak np. toczeń rumieniowaty układowy czy reumatoidalne zapalenie stawów. Badania sugerują również, że bezdech senny (OSA) może zwiększać ryzyko rozwoju choroby autoimmunologicznej, wzmacniając tym samym, że łysienie plackowate, które jest sklasyfikowane w tej samej kategorii, jest również w pewien sposób związane z brakiem snu lub słabą jakością snu.

Badanie przeprowadzone na populacji koreańskiej wykazało, że pacjenci w wieku poniżej 45 lat, którzy cierpieli na sen niskiej jakości, mieli większe ryzyko nabycia AA. Ponadto stwierdzono, że osoby te są bardziej podatne na rozwój innych chorób współistniejących z powodu dysfunkcyjnych wzorów snu, takich jak autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, bielactwo, reumatoidalne zapalenie stawów i nowotwór narządów.

Innym sposobem podejścia do tego jest wzięcie pod uwagę, że łysienie plackowate wiąże się z niską samooceną, lękiem i innymi zaburzeniami psychicznymi, które same w sobie przyczyniają się do obniżenia jakości życia, a w konsekwencji do pogorszenia jakości snu danej osoby. Dalsze badanie faktycznie ujawniło, że słaba jakość snu występowała częściej u pacjentów z wypadaniem włosów w porównaniu ze zdrową populacją. Różnica w nasileniu zaburzeń snu między obiema grupami nie była istotna statystycznie.

Wniosek: Czy jakość snu ma wpływ na łysienie plackowate?

Wiele badań wykazało, że niezdrowe nawyki snu lub niska jakość snu mogą negatywnie wpływać na układ odpornościowy. Może to prowadzić do rozwoju łysienia plackowatego i innych chorób autoimmunologicznych u osób, które są już genetycznie predysponowane do takich stanów. Dlatego pracownicy służby zdrowia zalecają dbanie o ilość i jakość naszego snu.

Bibliografia:

  • Inui, S., Hamasaki, T., & Itami, S. (2014). Sleep quality in patients with alopecia areata: questionnaire‐based study. International journal of dermatology, 53(1), e39-e41.
  • Güleç, A. T., Tanrıverdi, N., Dürü, Ç., Saray, Y., & Akçalı, C. (2004). The role of psychological factors in alopecia areata and the impact of the disease on the quality of life. International journal of dermatology, 43(5), 352-356.
  • Hsiao, Y. H., Chen, Y. T., Tseng, C. M., Wu, L. A., Lin, W. C., Su, V. Y. F., … & Lee, Y. C. (2015). Sleep disorders and increased risk of autoimmune diseases in individuals without sleep apnea. Sleep, 38(4), 581-586.
  • Seo, H. M., Kim, T. L., & Kim, J. S. (2018). The risk of alopecia areata and other related autoimmune diseases in patients with sleep disorders: a Korean population–based retrospective cohort study. Sleep, 41(9), zsy111.

Czy nadmiar składników odżywczych może szkodzić włosom?

Włosy potrzebują składników odżywczych jednak zarówno ich niedobór jak i nadmiar może pogorszyć jakość włosów. Często zdarza się, że nakładamy zbyt ciężką dla naszych włosów odżywkę przez co możemy doprowadzić do obciążenia włosów i pogorszenia ich kondycji. Jakich składników zatem należy dostarczyć? Każdego dnia nasze włosy są narażone na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych, potrzebują więc w pielęgnacji składników o działaniu ochronnym, regenerującym i nawilżającym. Takie wsparcie zapewniają im właśnie preparaty bogate w proteiny, emolienty i humektanty, czyli składniki aktywne występujące m.in. w szamponach czy odżywkach.Równowaga PEH ma służyć lepszej kondycji włosów. Kluczem do jej stosowania jest świadomość, jakie obecnie potrzeby mają nasze włosy i z jakimi problemami się borykają. Aby móc prawidłowo stosować równowagę PEH w codziennej pielęgnacji włosów, powinniśmy pamiętać o balansie między składnikami typu proteiny, emolienty, humektanty. Zastosowanie umiaru pozwoli nam na uzyskanie lśniących i gładkich włosów. Wiedzę tę możemy pozyskać podczas wizyty u trychologa. Specjalista dokona analizy struktury zewnętrznej łodygi włosa pod trychoskopem stosując 700-krotne powiększenie i na tej podstawie dobierze odpowiednią spersonalizowaną pielęgnację. Trichoskopia podczas wizyty może wskazać kondycje naszej skóry głowy, gęstość włosów, grubość włosów, jakość cebulki włosa oraz wiele innych aspektów dotyczących problemów skóry głowy i łodyg włosów. Dzięki tym informacjom i wskazówkom trychologa łatwiej jest zastosować odpowiednią pielęgnację. – tłumaczy Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Siła protein

Proteiny to białka i główny budulec łodygi włosa. Ich kluczowym zadaniem jest uzupełnianie ubytków włosa. Proteiny pełnią funkcję zarówno odbudowującą uszkodzenia, jak również regenerującą. Dzięki nim włosy mogą być zdrowe, lśniące i mocniejsze od nasady aż po same końce. Proteiny odbudowują strukturę włosa, dodają naszym kosmykom jakość i zdrowy wygląd. Należy jednak uważać, aby nie przeproteinować włosów, gdyż wówczas możemy uzyskać odwrotny efekt. Z powodu nadmiaru protein włosy mogą stać się matowe a nawet zacząć się plątać.

Emolienty chroniące włosy

Emolienty pełnią przede wszystkim funkcję ochronną dla naszych kosmyków. Zastosowane jako składniki aktywne w szamponach, odżywkach czy maskach wytwarzają biofilm, który ma zabezpieczyć włosy przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Ich zadaniem jest także utrzymanie wilgoci we włosach. Jeśli naszym kosmykom brakuje emolientów to stają się przesuszone oraz podatne na elektryzowanie się. Z kolei nadmiar emolientów powoduje, że wyglądają one na przetłuszczone i oklapnięte.

Humektanty nawilżające włosy

Głównym zadaniem humektantów w pielęgnacji z zastosowaniem równowagi PEH jest nawilżenie włosów, czyli utrzymanie prawidłowego poziomu hydratacji łodyg włosów. Stosując humektanty w pielęgnacji przeciwdziałamy wysuszeniu włosów. Jeśli zauważymy, że nasze włosy stają się suche lub puszące się to może oznaczać, że brakuje im właśnie humektantów. Równowaga PEH jest pomocna w uzyskaniu lepszej kondycji włosów pod warunkiem, że wiemy czego potrzebują nasze kosmyki i znajdziemy czas, aby lepiej poznać składy preparatów do pielęgnacji i zastosowane w nich składniki aktywne. Umiejętne stosowanie równowagi PEH to zachowanie odpowiedniego balansu w stosowaniu protein, emolientów oraz humektantów, gdyż zarówno ich nadmiar jak i niedobór odbija się negatywnie na kondycji włosów.

Czym jest ferrytyna i jak podnieść jej poziom?

Wiele osób borykających się z nadmiernym wypadaniem włosów, szuka pomocy zakupując specjalne produkty typu szampony, suplementy, które znają najczęściej ze środków masowego przekazu tj. telewizja, radio, internet. Jednak w większości te ,,złote środki” nie przynoszą obiecanych efektów. Należy pamiętać o tym, że nadmierne wypadanie włosów to sygnał, objaw rozregulowanego organizmu.

Tak naprawdę, aby poznać prawdziwą przyczynę wypadania włosów należy wykonać podstawowe badania krwi, zwrócić uwagę na odżywianie i styl życia. Do podstawowych badań które może wykonać osoba borykająca się z problemem wypadania jest: morfologia krwi, poziom witamin, poziom żelaza, poziom hormonów tarczycy do których należą badanie TSH, ft3, ft4, Anty TPO, Anty Tg, oraz najważniejsze – ferrytyna.

Czym jest ferrytyna?

Ferrytyna, kolokwialnie mówiąc, to magazyn żelaza. Ferrytyna jest w większości przechowywana w wątrobie, ale również w mniejszej ilości w mieszkach włosowych. W momencie kiedy organizmowi brakuje żelaza np. do wytworzenia czerwonych krwinek, rozpoczyna się tzw. ,,kradzież” ferrytyny z miejsc o mniejszym znaczeniu dla zdrowia np. właśnie z włosów.

Ferrytyna odgrywa kluczową rolę we wzroście włosa – wpływa na podziały komórkowe w mieszku włosowym, odpowiada za grubość włosa a także wpływa na kondycje łodygi. Prawidłowy poziom ferrytyny powinien oscylować w granicach od 50 -100 ng/ml w zależności od norm laboratoryjnych.

Przyczyna niskiego poziomu ferrytyny

Przyczyną niskiego poziomu żelaza i ferrytyny najczęściej są błędy dietetyczne. Osoby, które całkowicie wykluczają mięso ze swojego jadłospisu, muszą pamiętać o zastępowaniu go produktami bogatymi w żelazo i źródła białka do których należą np. strączki.

Kolejną przyczyną jest zmniejszona wchłanialność np. w wyniku spożywania dużej ilości kawy, czarnej herbaty, błonnika lub nabiału oraz brak odpowiedniego zakwaszenia żołądka. Inne przyczyny to: ukryte krwawienia z przewodu pokarmowego (w celu wykluczenia warto wykonać badania takie jak gastroskopia i kolonoskopia), bardzo obfite miesiączki, obecność bakterii i pasożytów w organizmie, które potrzebują żelaza w cyklu swojego życia.

Jak podnieść poziom ferrytyny?

Dlatego ,,kluczem” do pięknych włosów jest znalezienie przyczyny oraz uzupełnienie niedoborów ferrytyny do odpowiedniego poziomu. Jednym z najbardziej skutecznych i najbezpieczniejszych preparatów, jest suplementacja z apo-laktoferyną (specjalna forma laktoferyny) jak np. Gamma firmy Molecular Trichology. Jak donoszą specjaliści apo-laktoferyna podnosi poziom ferrytyny, a jednocześnie nie podnosi poziomu działania. Dodatkowo ważne jest również wzbogacenie swojego jadłospisu w produkty mięsne np. podroby, wołowinę. Ważne są też takie produkty, jak: sok z pokrzywy, sok z kiszonego buraka, natka pietruszki, szpinak, jarmuż. Warto również suplementować witaminę C, która zwiększa wchłanialność żelaza od 2 do 4 razy.

Jeśli masz problem z wypadaniem włosów, koniecznie skonsultuj się z trychologiem. Wizytę możesz zarezerwować online >>klikając w poniższy link<< a następnie przycisk Rezerwacja.

Dlaczego kobietom wypadają włosy?

Wypadanie włosów u kobiet. O posiadaniu bujnych, zdrowych i lśniących włosów marzy każda kobieta. Niestety, panie coraz częściej borykają się z problemem nadmiernego wypadania włosów. Przyczyny tego zjawiska są bardzo różne, to samo dotyczy sposobów walki z tym problemem. Warto jednak wspomnieć o tym, że utrata do 100. włosów w ciągu dnia jest całkowicie normalna i nie powinna wzbudzać niepokoju. Gdy jednak na ubraniach, szczotce czy w łazience pojawia się ich więcej, należy zasięgnąć porady trychologa. Okazuje się, iż problem ten jest dość powszechny. Według przeprowadzonego w 2012 roku badania, aż 66% kobiet między 15. a 65. rokiem życia przyznało, iż dotyczył on, choćby okresowo, także ich!

Najczęstsze przyczyny

Nadmierna utrata owłosienia u klientek trychologicznych ma wiele przyczyn. Jedną z nich jest uboga w cenne składniki odżywcze oraz mikroelementy, nieodpowiednia dieta. Żelazo, selen, witamina D3 – ich brak w organizmie bardzo często skutkuje wypadaniem włosów. Podobnie jest z niedoborami biotyny. Niebagatelne znaczenie mają także uszkodzenia mechaniczne włosa oraz nieprawidłowa pielęgnacja. Ciągłe spinanie włosów w kok czy koński ogon, częste suszenie gorącym powietrzem, tapirowanie, używanie lokówki czy prostownicy – to także czynniki nasilające utratę włosów. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku częstego (i nieumiejętnego) farbowania oraz robienia trwałej ondulacji.

Niezwykle częstą przyczyną wzmożonej utraty włosów jest również stres, zwany przez niektórych chorobą czasów współczesnych. Śmierć lub choroba bliskiej osoby, rozwód czy utrata pracy, często skutkuje zaburzeniem funkcjonowania cebulek włosowych. Palenie papierosów także ma bardzo niekorzystny wpływ na stan kobiecych włosów. Matowieją, niszczą się i wypadają. Bardzo szybka utrata włosów następuje także w przypadku zatrucia organizmu metalami ciężkimi – rtęcią, arsenem czy talem. W przypadku kobiet dość często nadmierna utrata włosów następuje także w okresie ciąży, jak również wówczas, gdy pojawiają się pierwsze objawy menopauzy.

Występowanie wielu chorób także może mieć w tym przypadku niekorzystny wpływ. Szereg pacjentek przyjmujących chemioterapię traci włosy – zwykle zaczynają one jednak po pewnym czasie odrastać. Nadmierna utrata włosów bywa również konsekwencją kiły, nadczynności oraz niedoczynności tarczycy, jak również zespołu policystycznych jajników. Także grzybica skóry głowy może spowodować, iż pojawiają się miejsca całkowicie pozbawione owłosienia. Gdy ich cebulki ulegną uszkodzeniu, mamy niestety do czynienia z procesem nieodwracalnym. Warto wspomnieć także o trichotillomanii, zaburzeniu objawiającym się wyrywaniem sobie włosów (zarówno z głowy, jak i brwi czy rzęs).

Istnieje szereg leków, których przyjmowanie także wiąże się z nadmierną utratą włosów. Wymienić warto chociażby niektóre tabletki antykoncepcyjne, preparaty przeciwzakrzepowe, cytostatyczne oraz immunosupresyjne.

Wypadanie włosów u kobiet

Wśród przypadków nadmiernego wypadania włosów u kobiet możemy wyróżnić trzy zasadnicze typy, mające różną genezę. Pierwszym z nich jest łysienie plackowate. Powstają wówczas na skórze głowy miejsca kompletnie pozbawione włosów. Przyczyny nadal nie są do końca znane, choć specjaliści skłaniają się ku teorii, iż to komórki układu odpornościowego niszczą cebulki włosów, niejako traktując je jako ciało obce. W wyniku tego procesu powstaje reakcja zapalna, powodująca wypadanie włosów. Często jednak samoistnie odrastają.

Drugim typem jest łysienie rozlane – w tym przypadku pacjentka traci włosy z całej powierzchni głowy, równomiernie. Bardzo często jest to konsekwencja niedoborów substancji odżywczych w organizmie. Przyczynami bywają także: choroby ogólnoustrojowe, zakażenia, stres, wysoka gorączka.

Trzeci typ to łysienie androgenowe, mające podłoże dziedziczne. Jest to najczęstszy w przypadku kobiet rodzaj łysienia. Zwykle dotyczy pacjentek, które ukończyły 30. rok życia, jeszcze częściej pojawia się w okresie okołomenopauzalnym. W cebulkach włosów następuje wówczas nadwrażliwość na dihydrotestosteron, męski hormon. W rezultacie włosy tracą jędrność, połysk, stają się osłabione i wypadają. Wyraźne ich przerzedzenie zwykle widoczne jest na czubku głowy.

Nadmierne wypadanie włosów miewa także charakter sezonowy. Niekorzystny wpływ mogą mieć tu zarówno czynniki kojarzone z miesiącami letnimi (wiatr, piasek, chlorowana woda, promieniowanie UV), jak i zimowymi (niska temperatura, śnieg).

Jak walczyć?

Jak zatem walczyć z nadmiernym wypadaniem włosów u kobiet? Gdy pacjentka zauważy u siebie taki proces, powinna udać się do specjalisty – trycholog określi przyczynę oraz właściwą terapię. Odpowiednia diagnoza i szybkie działanie mogą bowiem w znacznym stopniu cofnąć ów proces.

Dużą pomoc przynoszą zabiegi trychologiczne – stymulacja skóry głowy lub mezoterapia. Stosuje się również preparaty o wysokim stężeniu aktywnych składników, pobudzają one bowiem komórki budujące włos. Gdy przyczyną utraty owłosienia jest nieodpowiednia dieta, należy wprowadzić do niej produkty zawierające brakujące składniki. Dodatkowo zaleca się stosowanie odpowiednich kosmetyków. Specjalistyczne szampony oczyszczające pozwolą zaś dotlenić odpowiednio skórę głowy, co zahamuje wypadanie włosów. W zaawansowanych stadiach kobiecego łysienia stosuje się niekiedy przeszczep włosów (konkretnie mieszków włosowych).

Bardzo wiele czynników wpływa na stan kobiecych włosów. Choroby, przyjmowane leki, stres, nieodpowiednia pielęgnacja i dieta, wahania hormonalne czy obciążenia genetyczne – to wszystko może stać się przyczyną ich nadmiernego wypadania. Na szczęście w dzisiejszych czasach rozwój medycyny pozwala często na pozbycie się problemu łysienia lub przynajmniej jego zahamowanie. Dzięki odpowiednio dobranym lekom i kosmetykom, zmianie diety oraz nawyków dotyczących pielęgnacji włosów, zabiegom medycyny estetycznej, a w skrajnych przypadkach zastosowaniu przeszczepu włosów – można w znacznym stopniu zahamować proces nadmiernego wypadania włosów u kobiet.

Dlaczego mężczyźni łysieją?

Dlaczego mężczyźni łysieją? Szacuje się, że co u trzeciego mężczyzny w wieku 25-45 lat występuje problem nadmiernego wypadania włosów, zatem śmiało można nazwać je dolegliwością powszechną. Po 50. roku życia problem dotyczy ponad 60% męskiej populacji. Proces ten ma wiele przyczyn, choć z reguły uwarunkowany jest genetycznie. Zwykle mężczyźni zaczynają tracić włosy w rejonie skroniowo-czołowym lub na czubku głowy, niekiedy łysienie występuje w obu tych rejonach jednocześnie.

Każdy, kto zauważy, że dziennie wypada mu więcej niż 100 włosów, powinien rozważyć udanie się do specjalisty – trychologa, który wskaże zarówno przyczyny dolegliwości, jak i sposoby jej leczenia. Nie tylko bowiem geny są odpowiedzialne za to, iż mężczyźni tracą włosy. Ich przerzedzanie może być także skutkiem urazów mechanicznych, oparzeń chemicznych czy termicznych. Utrata włosów bywa również następstwem radioterapii oraz chemioterapii. Przyjmowanie niektórych leków także ujemnie wpływa na stan męskiego owłosienia. Należą do nich chociażby antykoagulanty, leki antydepresyjne czy stosowane przy nadciśnieniu tętniczym. Nie bez znaczenia jest też wpływ warunków atmosferycznych – silne promienie słoneczne, zmiany wilgotności powietrza, czy skrajnie niskiej bądź wysokie temperatury. Wspomnieć warto także o zaburzeniu zwanym trichotillomanią – wówczas pacjent sam pozbawia się włosów z głowy, rzęs i brwi.

Dość częstym powodem wypadania włosów bywa także silny stres. Nie bez znaczenia jest też nieprawidłowe odżywianie – dieta ubogoresztkowa, w której znajduje się zbyt mało żelaza, selenu, cynku czy biotyny. Warto objaśnić pogląd mówiący o tym, że to zbyt wysoki poziom testronu w przypadku męskiej części populacji odpowiada za łysienie – mamy tu bowiem do czynienia ze sporym uproszczeniem. Zależne jest to bowiem od 5-alfa-reduktazy, enzymu przekształcającego testronu na hormon wpływający na łysienie typu męskiego DHT. DHT łączy się z receptorami androgenowymi umiejscowionymi w mieszkach włosowych.

W przypadku męskiej części populacji najczęściej spotykamy typ androgenowy (zwany inaczej łysieniem typu męskiego). Dotyczy się niemal 90% przypadków. Następuje wówczas drastyczne skrócenie fazy długości wzrostu włosa. Mieszki włosowe stają się słabo ukrwione, ulegają procesowi miniaturyzacji. Towarzyszy temu zwykle problem nadmiernie natłuszczonej skóry. Pierwsze objawy pojawiają się niekiedy już w wieku nastoletnim, z czasem pogłębiają się. Linia włosów cofa się coraz bardziej – w rezultacie nierzadko dochodzi do całkowitej utraty włosów.

Istnieje kilka sposobów na zatrzymanie procesu nadmiernego wypadania włosów u mężczyzn.

Pierwszy z nich to zastosowanie odpowiednich środków farmakologicznych. Polega ono głównie na tym, by jak najszybciej ograniczyć aktywność DHT. Podaje się wówczas preparaty na łysienie do stosowania miejscowego – z inhibitorami DHT lub blokerami enzymu alfa- 5- reduktazy. Dostępne są one na receptę, z reguły zawierają finasteryd albo minoxidil.

Warto sięgnąć także po specjalistyczne preparaty trychologiczne pozwalające na zahamowanie procesu nadmiernego wypadania włosów. Powinno się jednak rozpocząć ich stosowanie w jak najwcześniejszym stadium zaawansowania owej dolegliwości. Jakie jest ich działanie? Wzmacniają mieszek włosowy dzięki poprawieniu jego odżywienia i ukrwienia, a jednocześnie ograniczają wydzielanie łoju. Specyfiki owe często mają w swym składzie proteiny, witaminę A, keratynę, cynk oraz miedź. Nierzadko występuje w nich także aminokwas dostarczający siarkę, która wpływa zbawiennie na stan włosów (cystynę) oraz komórki placenty.

Nie bez znaczenia jest także zmiana diety.

Warto wprowadzić jak najwięcej produktów spożywczych posiadających w swym składzie cynk, żelazo czy selen. Metodą coraz częściej wykorzystywaną do poprawy stanu włosów jest mezoterapia skóry głowy. Polega na nastrzykiwaniu skóry substancjami czynnymi. W przypadku leczenia nadmiernego wypadania włosów preparat bardzo cienkimi igłami wprowadza się do mieszków włosowych, pobudzając tym samym ich wzrost. Zwykle kilka zabiegów przynosi spodziewane efekty. Hitem współczesnej trychologii są zabiegi karboksyterapii skóry głowy, polegające na wstrzyknięciu medycznego dwutlenku węgla. Innymi zabiegami trychologicznymi jest naświetlanie laserem LLLT oraz ledoterapia skóry głowy.

Wielu mężczyzn decyduje się na zabieg laserowy. Wiązki światła stymulują ukrwienie skóry głowy oraz pobudzają mieszki włosowe do pracy. W efekcie dochodzi do wstrzymania procesu utraty włosów, poprawy ich jakości raz objętości i złagodzenia stanów zapalnych skóry głowy. W zaawansowanych stanach niekiedy jedynym rozwiązaniem bywa przeszczep włosów. Podczas zabiegu można jednocześnie pobrać aż dwa tysiące mikroskopijnych fragmentów skóry (w każdym z nich znajdują się zespoły mieszkowe) i przenieść je na miejsca, gdzie włosów uprzednio już nie było.

Warto pamiętać o tym, by udać się do trychologa odpowiednio wcześnie –

Gdy proces nadmiernego wypadania włosów dopiero się rozpoczął. Wówczas bowiem istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo tego, iż na skutek połączenia kilku metod i sposobów leczenia łysienie uda się cofnąć lub w znacznym stopniu zahamować. Pamiętać należy o tym, iż nie jest to terapia krótkotrwała, jednak przynieść może nadspodziewanie dobre efekty.

Farbujesz włosy? Nie zapominaj o odpowiedniej pielęgnacji i regeneracji

Farbowanie włosów poprawia nie tylko nasz wygląd, ale także samopoczucie. Dzięki koloryzacji włosy zyskują piękny kolor, ale z czasem mogą być osłabione, matowe i suche. Farbowanie pozostawia na nich ślad w postaci mikro uszkodzeń. Włosy stają się bardziej podatne na łamanie, a końce mogą szybciej rozdwajać się. Jak dbać o pielęgnację i regenerację włosów, gdy je systematycznie poddajemy farbowaniu?

Farbowanie włosów to chemiczna ingerencja w ich strukturę, ale także jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów upiększających. Koloryzacja włosów daje efekt ich odświeżenia, kryje także siwe włosy, co dla wielu kobiet jest kluczową kwestią przemawiającą za regularnym wykonywaniem tego zabiegu. Im częściej farbujemy włosy, tym bardziej realne jest pogorszenie ich kondycji.

Włosy pokrywa warstwa łusek, które stanowią ochronę przed negatywnymi czynnikami z zewnątrz. W normalnych warunkach łuski są zamknięte, przylegają do siebie dzięki spoiwu i ceramidom. W procesie farbowania, przez działanie odpowiednich substancji chemicznych łuski są rozchylane, aby do środka mogły wniknąć barwniki, wypierając naturalny pigment. W efekcie uszkodzeniu ulega naturalna osłonka włosa. Im częściej ingerujemy w strukturę włosa, tym bardziej odbije się to na ich kondycji. – wyjaśnia trycholog Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Pielęgnacja i regeneracja włosów farbowanych powinna być skoncentrowana przede wszystkim na domykaniu rozchylonych łusek, nawilżaniu włosów, dostarczaniu keratyny, uzupełnianiu ubytków w strukturze włosa oraz zatrzymaniu wilgoci.

Domykajmy łuski włosów

Mocno rozchylone łuski włosów, do których przyczyniło się farbowanie, należy domykać. Można do tego wykorzystać domowe płukanki, na przykład z dziewanny i cytryny lub na bazie produktów pielęgnacyjnych, które zawierają w składzie ocet jabłkowy. Alternatywą jest profesjonalna regeneracja włosów w gabinecie trychologicznym. Specjalista może zaproponować nam zabiegi, na przykład z użyciem sproszkowanej czarnej perły lub naturalnego, zielonego kawioru, który nawilży i domknie łuskę.

Nawilżajmy włosy

Włosy po farbowaniu mogą być szorstkie. Wraz z wypłukiwaniem koloru mogą także stawać się matowe oraz przesuszone, szczególnie gdy nadużywamy także stylizacji. Warto więc włączyć do pielęgnacji produkty, które zawierają humektanty i emolienty. Są to substancje, które będą przywracały nawodnienie i elastyczność włosom. Źródłem humektantów i emolientów jest miód, kwas hialuronowy i lecytyna. Kwas hialuronowy i lecytynę można znaleźć w szamponie. Warto też pomyśleć o substancjach odżywczych i regenerujących łodygi włosa, jak np. ekstrakt z zielonego kawioru, aby odbudowywać ubytki wynikające z uszkodzeń mechanicznych, jak również fizycznych, jak gorące powietrze suszarki.

Dostarczajmy włosom keratyny

Zarówno żywa jak i martwa część włosa zbudowana jest z białka zwanego keratyną, która składa się z różnego rodzaju aminokwasów w różnym fragmencie włosa. Farby do włosów mogą ją uszkodzić, a w efekcie fryzura staje się trudna do ułożenia, dlatego warto stosować szampony i odżywki z keratyną.

Keratyna to białko, które jest głównym budulcem włosów, oprócz niej włos powinien również zawierać ok. 10% wody. Reszta to minerały, lipidy oraz melanina odpowiedzialna za kolor włosów. Ciekawym odkryciem w pielęgnacji włosów jest puder perłowy, który uzyskuje się z autentycznych czarnych pereł japońskich. Zawiera m.in. proteinę perłową zwaną conchiolin, która według wzoru strukturalnego odpowiada dokładnie ludzkiej keratynie i pozwala dokładnie regenerować łodygę włosa. Dodatkowo proces regeneracji jest długotrwały, ponieważ proteina perłowa zawiera 20 niezbędnych aminokwasów, które są potrzebne do wytworzenia ciała włosa. – mówi Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Farbowanie i stylizacja nie zostają obojętne dla kondycji naszych włosów, dlatego powinniśmy skutecznie zadbać o ich odbudowę i pielęgnację. Warto sięgnąć po odżywki i zabiegi regeneracyjne, które pomogą nam wypełnić ubytki w łuskach włosowych i domknąć łuski. Zabiegi upiększające nie powinny być ważniejsze niż zdrowie naszych włosów. Zadbajmy o nie, dostarczając im odpowiednich składników odżywczych. Kondycja naszych włosów jest efektem działań wielu czynników, dotyczących zarówno zewnętrznej pielęgnacji począwszy od wyboru odpowiedniego szamponu, technik mycia i masażu aż po stosowanie właściwej diety i suplementacji.

Hair cycling – nowy trend w pielęgnacji włosów

Trendy w pielęgnacji skory często są przenoszone także na pielęgnację włosów i skalpu. Tak właśnie ewoluowała modna metoda skin cycling, która pod nazwą hair cycling promuje naprzemienne nawilżanie, odżywianie i regenerację włosów.Hair cycling, ponownie jak jego odpowiednik w przypadku skóry powstał na bazie viralowych trendów z Tik Toka. Jednak o ile sporo lansowanych w mediach społecznościowych trendów nie ma sensu, a niektóre są nawet szkodliwe, ten wydaje się być całkiem rozsądny.

Na czym polega hair cycling?

To system pielęgnacji, który rozpisany jest na etapy. Podobnie jak w przypadku skóry, gdzie naprzemiennie stosuje się wybrane składniki aktywne, analogicznie działa to w przypadku włosów i skalpu. Cykl zależy od tego, jak często myjesz włosy. Jeśli robisz to 2-5 dni ten rodzaj pielęgnacji sprawdzi się świetnie. Przy dłuższych przerwach, rozważ ich skrócenie, by stosowane kosmetyki miały szansę zadziałać synergicznie. Pielęgnacja została tu podzielona na trzy etapy: regeneracja, nawilżanie, odżywianie.

Regeneracja

Dziś, kiedy jesteśmy narażenie na działanie wielu szkodliwych czynników zewnętrznych, ale też często farbujemy i rozjaśniamy włosy, regeneracja jest niezbędnymetapem. Zanim jednak sięgniesz po regenerującą maskę, zadbaj o skórę głowy. Trzeba ją dokładnie oczyścić, a do tego dobrze sprawdzi się np. szampon detoksykujący. Podczas tego kroku warto też wykonać peeling. Najlepiej enzymatyczny lub na bazie delikatnie działających kwasów. Unikaj preparatów ziarnistych, chyba że zalecił ci je specjalista. Dobrym pomysłem podczas tego kroku jest także zastosowanie regenerującej wcierki do skóry głowy. Jeśli chodzi o odżywkę, sięgnij po tę o działaniu regenerującym, czyli z dodatkiem witamin, aminokwasów, ceramidów czy keratyny.

Nawilżanie

Żeby włosy były sprężyste, elastyczne i miękkie potrzebują odpowiedniej dawki nawilżenia. Skóra głowy także powinna mieć odpowiedni poziom wilgoci – bo zdrowyskalp, to zdrowe włosy. Jeśli masz wyraźnie przesuszone, szorstkie i matowe włosy, możesz również sięgnąć po odżywkę bez spłukiwania, np. w formie mgiełki. Taki preparat dodatkowo zabezpieczy kosmyki przed utratą wilgoci. CZego szukać w składach kosmetyków? Kwasu hialuronowego, ekstraktów roślinnych (np. soku z aloesu), naturalnych olejów i wosków, protein i minerałów. Aby zadbać o mikrobiom skóry głowy poszukaj masek lub wcierek przeznaczonych do pielęgnacji skalpu, najlepiej takich z roślinnymi fermentami, pre- i probiotykami.

Odżywianie

Trzeci etap jest kluczowy dla łodyg włosów, szczególnie jeśli stosujemy dużo środków do stylizacji, suszymy włosy ciepłym powietrzem, używamy lokówek czyprostownic. Zastosowanie silnie odżywczej maski wygładzi włosy, doda im blasku i przywróci zdrowy wygląd. Takie właściwości mają m.in . cenne oleje roślinne (np. arganowy czy masło shea), proteiny sojowe lub pszenicy. Często kosmetyki tego typu w formie niespłukiwalnych mgiełek zawierają też filtry UV, które chronią włosy przed niekorzystnym działaniem słońca.

Dla kogo jest hair cycling?

Dla każdego – jeśli dostosujemy go do rodzaju skory głowy i włosów. Przedstawione powyżej informacje to wytyczne, które mogą być kierunkowskazem do ułożenia etapowej pielęgnacji. Na pewno wrażliwy skalp będzie wymagał więcej uwagi i stosowania szamponów czy masek opracowanych z myślą o reaktywnej skórze. Z kolei cienkie, rzadkie włosy z pewnością polubią lżejsze odżywki. Niestety, podobnie jak w pielęgnacji skóry, nie ma tu jednego właściwego schematu, który byłby odpowiedni dla wszystkich. Optymalne rozwiązania często odnajdujemy na podstawie prób i błędów. Pamiętajmy też, że występujące dermatozy lub nasilone wypadanie włosów oznaczają, że pielęgnacyjne eksperymenty mogę nie być najlepszym wyjściem. Zanim zaczniesz wprowadzać hair cycling lub jakiekolwiek inne metody, udaj się do trychologa, żeby odkryć przyczynę problemów i wdrożyć pod okiem specjalisty odpowiednie postępowanie pielęgnacyjno-lecznicze. Korzyści z takiej etapowej pielęgnacji to: redukcja podrażnień skóry głowy, przywrócenie balansu skalpu, stopniowe zmniejszanie różnych problemów włosów dzięki naprzemiennemu stosowaniu produktów o ukierunkowanym działaniu, indywidualizacja domowej pielęgnacji, lepsze nawilżenie i odżywienie włosów, skuteczna metoda w przypadku wrażliwej skóry głowy lub przy zastosowaniu leczniczych szamponów (np. w terapii łupieżu).

Insulinooporność a wypadanie włosów – czy jest czego się obawiać?

Insulinooporność jest jednym z zaburzeń gospodarki węglowodanowej organizmu człowieka. Już sama nazwa wskazuje nam na mechanizm tego zaburzenia. Nasze tkanki, na których powierzchni znajdują się receptory dla insuliny, przestają reagować na ten hormon z odpowiednią mocą. Stają się oporne na działanie insuliny.

Parę słów o insulinie i jej działaniu

Insulina jest hormonem wytwarzanym przez komórki β trzustki. Hormon ten pełni niezwykle ważną funkcję, jakim jest utrzymanie homeostazy, a więc równowagi w gospodarce węglowodanowej. Insulina jest „kluczem do drzwi” naszych komórek, zapewniającym dostarczenie im należytej porcji „pokarmu”, jakim jest krążąca we krwi glukoza. W momencie, gdy nasz „klucz” bądź „zamek do klucza” zawodzi, nasze komórki nie mają dostępu do niezbędnej im glukozy mimo, iż krąży ona we krwi.

Insulinooporność a wypadanie włosów

Czy w takim razie insulinooporność równa się cukrzycy typu 2?

I tak, i nie. Mianowicie, insulinooporność nazywana jest euglikemicznym stanem przedcukrzycowym. Oznacza to, iż ten patomechanizm bardzo często charakteryzuje się utrzymaniem prawidłowego lub nieznacznie podwyższonego stężenia glukozy we krwi. Jak to się dzieje? Nasza trzustka na początku rozwoju choroby wciąż posiada zdolności kompensacyjne. Wytwarza ona coraz więcej insuliny, a więc „klucza”, aby glukoza zamiast krążyć w surowicy krwi, dotarła do wnętrza naszych komórek. Problem rozpoczyna się w momencie, gdy trzustka traci tę siłę kompensacyjną. Z czasem rozwoju insulinooporności, nawet dodatkowa ilość „kluczy” nie jest w stanie dostarczyć glukozy do komórek. W tym przypadku obserwuje się wysokie stężenia nie tylko insuliny, ale również glukozy. Wtedy na tle insulinooporności może rozwijać się cukrzyca typu 2, dlatego niezwykle ważna jest diagnoza oraz próba jej leczenia.

Dlaczego ten stan może wpłynąć na wypadanie włosów?

Etiopatogeneza każdego rodzaju łysienia jest niezwykle złożona. W przypadku wystąpienia insulinooporności obserwuje się miniaturyzację mieszków włosowych, charakterystyczną dla łysienia androgenowego. Insulinooporność wpływa za zmiany stężeń substancji naczynioruchowych. Co to oznacza dla naszych włosów? Naczynia odżywiające nasze mieszki nie dostarczają odpowiedniej ilości substancji odżywczych, w tym tlenu, potrzebnych do wzrostu włosa. Dodatkowo, przy wysokich stężeniach insuliny obserwuje się lokalne powstawanie androgenów z cholesterolu bądź poprzez konwersję męskiego hormonu do DHT. DHT, jest jego aktywniejszą formą. Wpływa on na skrócenie fazy anagenowej, a więc odpowiedzialnej za wzrost włosa. Właśnie dlatego u osób, u których obserwuje się objawy łysienia androgenowego, a zwłaszcza wczesnego łysienia androgenowego, zaleca się badania w kierunku insulinooporności.

Jakie kroki mogę podjąć, aby cieszyć się lepszym zdrowiem oraz zatrzymać wypadanie włosów?

Insulinooporność jest zaburzeniem, które bardzo dobrze udaje się kontrolować dietą. Odpowiednia zawartość związków aktywnych biologicznie, błonnika pokarmowego oraz białka roślinnego ma udowodnione działanie w zwiększaniu insulinowrażliwości tkanek. Warto zadbać również o odpowiedni poziom aktywności fizycznej, która pozwoli na poprawę insulinowrażliwości tkanek. Odpowiedni styl życia wprowadzony we wczesnym etapie insulinooporności pozwoli obniżyć ryzyko wystąpienia w przyszłości cukrzycy typu 2, a także może zlikwidować patologiczne czynniki wpływające na powstawanie łysienia androgenowego. Ważne jest więc, aby zachowaj spokój, zadbać o swój komfort psychiczny, a także sen. Włączenie nawet odrobiny ruchu oraz bardziej świadomych decyzji żywieniowych umożliwią zwiększenie wrażliwości na insulinę. Dzięki temu istnieje szansa na wygranie walki o piękne włosy oraz zahamowanie ich nadmiernego wypadania.

Bibliografia:

  • Zawada-Targoni S. Patofizjologia człowieka. Badowska-Kozakiewicz AM, editor. Wydawnictwo Lekarskie PZWL; 2013. 451–476 p.
  • https://ncez.pl/choroba-a-dieta/cukrzyca-i-insulinoopornosc/insulinoopornosc-a-zespol-metaboliczny—–charakterystyka-i-diagnostyka
  • Bakry OA, Shoeib MA, El Shafiee MK, Hassan A. Androgenetic alopecia, metabolic syndrome, and insulin resistance: Is there any association? A case-control study. Indian Dermatol Online J. 2014;5(3):276–281. doi:10.4103/2229-5178.137776

JEŚLI MASZ PROBLEM Z INSULINOOPORNOŚCIĄ I WYPADAJĄ CI WŁOSY UMÓW SIĘ DO MNIE NA KONSULTACJĘ DIETETYCZNĄ W INSTYTUCIE TRYCHOLOGII, GDZIE OPRACUJĘ DLA CIEBIE INDYWIDUALNIE DOBRANĄ DIETĘ.

Jak powinna wyglądać codzienna pielęgnacja włosów?

Kluczem do zdrowych i pięknych włosów jest prawidłowa pielęgnacja. Mycie włosów, czesanie to na pozór banalne i proste czynności, ale jednak podczas ich wykonywania popełniamy podstawowe błędy, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy.

Prawidłowe mycie głowy

Pierwszym elementem naszej codziennej pielęgnacji włosów jest mycie głowy. Podczas tej czynności powinnieneś pamiętać o kilku zasadach, które pozwolą Ci prawidłowo zadbać o swoje włosy i skórę głowy.

Pamiętaj o rozczesaniu włosów

To pierwszy etap każdego mycia. Włosy nie będą dodatkowo plątać się podczas kąpieli i zdecydowanie łatwiej będzie Ci je oczyścić.

Używaj letniej wody

Do mycia głowy używaj letniej wody. Zbyt niska temperatura może doprowadzić do przeziębienia mieszków włosowych, a zbyt wysoka spowodować nadmierne wydzielanie sebum.

Nakładaj szampon dwukrotnie

Mycie głowy ma nie tylko charakter higieniczny, ale także pielęgnacyjny. Podstawową zasadą jest dwukrotne nałożenie szamponu. Pierwsze mycie pozwala nam usunąć z włosów zanieczyszczenia, resztki kosmetyków, czy martwy naskórek. Dopiero drugie odżywia nasze włosy i skórę głowy.

Częstotliwość mycia włosów dostosuj do swoich potrzeb

Niektórym wystarczy umycie głowy raz na 2-3 dni, inni z powodu nadmiernego przetłuszczania się włosów muszą tą czynność wykonywać codziennie. Nie stosuj się do sztywnych zasad wyczytanych w internecie. Obserwuj potrzeby swoich włosów.Ważne! Jeśli stosujesz produkty do stylizacji włosów, pamiętaj o codziennym myciu. Stylizatory pozostawione na dłużej będą przyczyniały się do kruszenia włosów.

Chwila relaksu, czyli masaż skóry głowy

Szampon rozetrzyj w mokrych dłoniach, a następnie nałóż na głowę. Delikatnie masuj skórę opuszkami palców. Pod żadnym pozorem nie drap skóry głowy, unikaj energicznych ruchów – mogą doprowadzić do uszkodzeń mechanicznych.

Pamiętaj o wysuszeniu włosów

Po umyciu delikatnie odciśnij nadmiar wody w ręcznik. Nie pocieraj nim włosów, możesz je mocno poplątać. Nie kładź się spać w wilgotnych bądź mokrych włosach. Są wtedy bardziej narażone na liczne uszkodzenia.

Codzienna pięlęgnacja a czesanie włosów

Najważniejszym elementem czesania jest zachowanie prawidłowego kierunku. Aby uniknąć uszkodzeń mechanicznych, włosy powinno się szczotkować od dołu go góry. Nie spiesz się, powoli i dokładnie rozczesuj kolejne pasma.Rozczesujesz włosy z głową w dół, aby uzyskać dodatkowe uniesienie? To duży błąd! Powoduje to nieprawidłowe ułożenie cebulek włosowych, a w konsekwencji prowadzi do osłabienia kondycji włosów. Jeśli chcesz uzyskać objętość włosów u nasady, podczas czesania spróbuj naciągać włosy na szczotkę.Regularne szczotkowanie włosów ma też znaczenie zdrowotne. Czesząc wykonujemy delikatny masaż, a dzięki temu:

  • dotleniamy skórę głowy,
  • pobudzamy krążenie krwi, które pobudza cebulki do wzrostu,
  • równomiernie rozprowadzamy sebum, które chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi.

Jaka szczotka będzie najlepsza? Tu niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dobór szczotki uzależniony jest od grubości włosa. Warto zwrócić uwagę, aby posiadała silikonowe lub naturalne włókna. W przypadku używania plastikowych szczotek powinno stosować się dodatkowo preparaty antystatyczne (np. olejki), czyli takie które zmieniają ładunek i powodują, że włos się nie elektryzuje.

Peeling – często pomijany element pielęgnacji

Aby osiągnąć lepsze wchłanianie substancji odżywczych stosowanych na twarz lub ciało, przed aplikacją kosmetyku wykonujemy peeling. Dokładnie tak samo powinniśmy postępować w przypadku skóry głowy. Pozwala on na dokładne usunięcie zanieczyszczeń, resztek kosmetyków czy zrogowaciałego naskórka.Co prawda, peeling nie należy do elementów codziennej pielęgnacji, ale jest niezbędny do utrzymania prawidłowej higieny włosów. Powinniśmy wykonywać go co najmniej raz w miesiącu, a w przypadku osób zmagających się z problemami skórnymi częściej – nawet raz w tygodniu.Peeling skóry głowy to jeden z pierwszych etapów terapii trychologicznych stosowanych w schorzeniach takich jak: nadmierne wypadanie włosów, łupież, łojotok ale także w zabiegach nawilżających i dotleniających skórę.Wybierając kosmetyk peelingujący warto zwrócić uwagę na jego pH. Powinien mieć odczyn kwaśny lub lekko kwaśny, czyli oscylować w przedziale od 3,0 do 5,5. Pozwoli to na utrzymanie prawidłowej hydratacji naskórka. Kwaśne pH reguluje także kolonię bakteryjną, tworząc zakwaszone środowisko oraz zapewniając włosom blask.

Codzienna pielęgnacja włosów a wybór kosmetyków

Jak najczęściej wybieramy szampon? Wchodzimy do drogerii, w której półki są wypełnione po same brzegi najróżniejszymi kosmetykami do pielęgnacji włosów. Zazwyczaj sięgamy po ten, który zachęca nas ceną, kolorowym opakowaniem, obietnicą rozwiązania wszystkich włosowych problem albo poleceniem ekspedientki.Każde włosy mają zupełnie inne potrzeby, dlatego bardzo istotnym elementem jest odpowiedni dobór kosmetyków pielęgnacyjnych. Nie zawsze warto polegać na poleceniach innych osób. Szampon czy odżywka, które sprawdzają się u kogoś niekoniecznie przyniosą oczekiwane efekty na naszej głowie.W codziennej pielęgnacji warto zwrócić także uwagę na zachowanie równowagi PEH. To skrót od trzech grup składników aktywnych, których potrzebują nasze włosy:

  • proteiny (P) – to białka stanowiące główny budulec włosa, odpowiadają za uzupełnienie ubytków oraz regenerację,
  • emolienty (E) – pełnią funkcję ochronną, zabezpieczają włosy przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych oraz utrzymują prawidłowy poziom wilgoci w strukturze włosa,
  • humektanty (H) – to substancje nawilżające włosy, stosując humektanty przeciwdziałamy przesuszeniu włosów.

Włosy normalne są najmniej problematyczne i nie wymagają specjalistycznej pielęgnacji. Wystarczy je odpowiednio odżywić, aby utrzymać prawidłową, zdrową kondycję włosa. Osoby, o takich włosach mogą także sięgać po odżywki bez spłukiwania, które pozwolą uchronić włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.Włosy mieszane charakteryzują się jednoczesnym przetłuszczaniem u nasady głowy oraz przesuszaniem na końcówkach. Po jakie kosmetyki powinniśmy sięgnąć w takiej sytuacji? Warto poszukać preparatów o właściwościach sebostatycznych, ale jednocześnie utrzymujących prawidłowo funkcjonujący płaszcz hydrolipidowy. Dodatkowo warto sięgnąć po produkty zabezpieczające końcówki, takie jak: balsamy, kremy czy olejki o właściwościach ochronnych.Włosy kręcone są wyjątkowo kapryśne. Ze względu na wysoką porowatość bardzo często się puszą i matowieją. Do codziennej pielęgnacji warto wybrać produkty bogate w emolienty oraz olejki, które pozwolą ujarzmić puszenie, ale też pięknie podkreślą naturalny skręt.W przypadku włosów cienkich warto pamiętać, aby unikać dodatkowego obciążenia. Polecamy stosowanie lekkich kosmetyków nadających dodatkowej objętości.Włosy suche bardzo często występują w parze z problem suchej skóry głowy. Dobierając szampon należy sięgnąć po taki, który zapewni prawidłowe utrzymanie hydracji skóry głowy. Aby uniknąć problemu matowej i oklapniętej fryzury, same włosy warto dodatkowo odżywić za pomocą odżywek i masek bogatych w emolienty i olejki nadające blask.Jeśli mamy problem z odpowiednim doborem kosmetyków, warto skorzystać z konsultacji trychologicznej. Specjalista po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu oraz badania trichoskopowego doradzi, jakich substancji potrzebują Twoje włosy.