Jak stres wpływa na włosy?

Stres jest przyczyną wielu zaburzeń w organizmie. Powoduje między innymi nieprawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego, zaburzenia snu, zaburzenia lękowe i depresję. Wpływa na wygląd naszej skóry i włosów.Na wypadanie włosów wpływają różne rodzaje stresu. Zarówno ten emocjonalny, jak i fizyczny mogą powodować utratę włosów, ale temu drugiemu można szybciej zaradzić. Jako stres fizyczny możemy rozumieć m.in . choroby (często po zawale serca dochodzi do zwiększonej utraty włosów), poród czy radykalną zmianę diety. Z kolei emocjonalny może wywołać śmierć kogoś bliskiego, problemy w pracy, kłopoty rodzicielskie czy obniżenie warunków życia. Emocjonalny stres zwykle trwa dłużej, choć nie jest to regułą (choroby przewlekłe). Dobra wiadomość jest taka, że łysienie związane ze stresem nie jest trwałe. Włosy zwykle zaczynają odrastać w ciągu 2-3 miesięcy od wygaśnięcia stresora, ale ich powrót do dobrej kondycji może zająć nawet rok. W tym czasie warto wesprzeć się bogatą w składniki odżywcze dietą oraz odpowiednio dobraną suplementacją. Ale o tym poźniej.

Jak działa stres?

Stres wpływa negatywnie na włosy poprzez różne mechanizmy, np. ograniczanie dostępności składników odżywczych oraz skrócenie fazy wzrostu włosa (anagenu) i szybsze wprowadzenie włosów w fazę spoczynkową (telogenu). W normalnych warunkach 90% włosów jest w fazie wzrostu, a 10% – w spoczynku. Przy wspomnianym zaburzeniu na skutek stresu w końcową fazę może ich wejść nawet do 40-50%. Mechanizm tego, jak dokładnie przewlekły stres wpływa na cykl wzrostu włosa nie jest do końca rozpracowany. Wiemy jednak, że wysoki poziom hormonu stresu (kortyzolu) powoduje m.in . zaburzenia hormonalne, które mogą wywołać łysienie telogenowe. NIe podnosi jednocześnie poziomu dihydrotestosteronu (DHT). Ważnym wyznacznikiem tego rodzaju łysienia jest to, że utrata włosów może następować nawet 3-6 miesięcy od wystąpienia czynnika powodującego stres.

Stres a utrata włosów

Wysoki poziom stresu może powodować utratę włosów w oparciu o różne mechanizmy. Najczęściej występuje wspomniane już łysienie telogenowe, w którym na skutek działania stresora duża liczba mieszków włosowych przechodzi przedwcześnie w stan spoczynku. W efekcie, w ciągu kilku miesięcy włosy mogą nagle wypaść, np. podczas czesania lub mycia. Może to wyglądać dość przerażająco, ale te włosy powinny odrosnąć. Dziś wiemy już, że nagły lub długotrwały, silny stres może być przyczyną wystąpienia łysienia plackowatego. Jest to choroba zapalna, o podłożu autoimmunologicznym, a w jej przebiegu układ odpornościowy atakuje mieszki włosowe, powodując utratę włosów. Na głowie widać charakterystyczne, zaokrąglone pola pozbawione owłosienia. Łysienie plackowate może też towarzyszyć innym chorobom i pojawiać się w przebiegu m.in . atopii, chorób tarczycy czy układu pokarmowego. Trzeci rodzaj utraty włosów związanej ze stresem to trichotillomania. To schorzenie o podłożu psychicznym, w którym na skutek m.in . stresu pojawia się nieodparta potrzeba wyrywania włosów. Pacjenci wyrywają nie tylko te z głowy, ale też z brwi czy np. zarost. Tu niezbędna będzie konsultacja z psychologiem lub z psychotrychologiem.Jak okiełznać stres na głowie?Jeśli zauważymy u siebie nadmierną utratę włosów, która w naszej ocenie może być związana z niekorzystnym działaniem stresu, warto udać się na wizytę u trychologa. Specjalista nie tylko doradzi odpowiednią pielęgnację, ale też przeprowadzi wywiad i badania, które pomogą ocenić stan organizmu, kondycję włosów i skóry głowy oraz dobrać odpowiednie środki. Czasem będą to indywidualnie dopasowane kosmetyki, ale konieczne mogą być także zabiegi czy suplementy mające na celu pobudzić porost włosów. Kluczowa będzie też modyfikacja diety tak, by substancje odżywcze mogły dotrzeć do mieszków włosowych i odpowiednio odżywić ich cebulkę. Ekspert może też zalecić zwrócenie większej uwagi na higienę życia – odpowiednią ilość snu, ruch czy naukę technik relaksacyjnych, które pomogą ograniczyć negatywny wpływ stresu na wygląd i kondycję włosów. Dobrym sposobem może też być masaż głowy – profesjonalny lub wykonywany przy okazji peelingu. Trycholog dobierze właściwe metody, dopasowane do możliwości pacjenta.

Jaki szampon wybrać?

Półki sklepowe uginają się od niekończącej się ilości wielofunkcyjnych szamponów, zaczynając od produktów kondycjonujących, zastosowaniu 2 w 1, kończąc na szamponach nie wymagających spłukiwania. Bardzo duża dostępność rynkowa produktów kosmetycznych powoduje zakłopotanie przy odpowiednim doborze preparatów przeznaczonych do potrzeb naszej skóry twarzy, jak i skóry głowy. Sprawdź jaki powinien być idealny szampon.

Odpowiedni skład

Zwykle szampony składają się z wody (około 80-90%), środków pianotwórczych (SLS, SLES) oraz detergentów. Pozostała część składników to substancje aktywne, konserwujące i zapachowe. Najważniejsze, aby szampon w swoim składzie zawierał substancje oczyszczające, takie ja: Sodiulm Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine czy Lauryl Glucoside. Kolejnymi z kluczowych składowych są substancje aktywne, które nadają szamponom specjalistyczne funkcje. Do takich składników należą między innymi polipeptydy, klimbazol, piroktolamina czy hydrolizowany kolagen. Ze względu na to, że składniki w szamponach są wypisywane w kolejności malejącej, substancje wymienione wyżej, opisane są jako jedne z pierwszych (zaraz po wodzie). Daje nam to pewność, że stężenie ich jest wysokie w odniesieniu do całej receptury produktu.Preparaty myjące są również bogate w substancje antystatyczne oraz zagęszczające. Ich ilość jest stosunkowo niewielka w porównaniu z substancjami powierzchniowo czynnymi czy substancjami aktywnymi. Świadczy o tym ich kolejność w oznaczeniu produktu (są jednymi z środkowych, bądź końcowych składu INCI na tylnej etykiecie produktu). W składzie szamponów możemy dopatrzeć się również substancji kondycjonujących łodygę włosa, nadających włosom właściwości antystatycznych i ułatwiających rozczesanie. Zazwyczaj w tym celu stosowane są środki utrzymujące prawidłowy poziom wilgotności, oleje mineralne, oleje roślinne bądź dimetikon. Tutaj po raz kolejny warto zwrócić uwagę na windykację substancji w składzie INCI, która w tym przypadku powinna również znajdować się w części środkowej składu produktu.W szamponach wyróżnia się także środki maskujące, które neutralizują obecność twardej wody oraz regulatory pH stosowanych detergentów. Należy stosować preparaty myjące o pH neutralnym, czyli pH bliskim naszej skóry wynoszącym około 5,0-5,5. Jest to szczególnie ważne w pielęgnacji włosów traktowanych chemicznie. Szampony mogą również zawierać środki potencjalnie alergizujące, do których zalicza się między innymi glikol propylenowy, benzofenony czy parabeny. Występuje w tym przypadku możliwość wywołania reakcji niepożądanych, takich jak podrażnienie skóry głowy, któremu może towarzyszyć świąd. Ponadto warto zwrócić uwagę czy szampon zawiera składniki aktywne, ukierunkowane na poszczególne dermatozy skórne, stosowane w celach leczniczych. Nieodzowną zasadą jest prawidłowe dobranie składników aktywnych w szamponie dla skóry głowy oraz w odżywce dla łodygi włosa. Tutaj pomocna może okazać się konsultacja u specjalisty, który za pomocą badania trichoskopowego jest w stanie ocenić kondycję skóry głowy, jej zanieczyszczenie oraz stopień zniszczenia samej łodygi. Ze względu na ogromną ilość dostępnych preparatów, dobór składników aktywnych powinien być dobrany indywidualnie, w oparciu o te, które są nam niezbędne do utrzymania kondycji skóry głowy i włosów w idealnym stanie.

Szampony do zadań specjalnych

Na rynku wyróżnia się standardowe szampony, przeznaczone do skóry głowy o umiarkowanej produkcji sebum. Ich głównym zadaniem jest dokładne usuwanie sebum oraz standardowe kondycjonowanie. Poza standardową ofertą dostępne są również preparaty specjalistyczne, dedykowane do indywidualnych potrzeb skóry głowy. W tym sektorze wyróżniamy szampony: seboregulujące, oczyszczające, nawilżające oraz porostowe. Jako przykładowe szampony terapeutyczne specjalizujące się w zwalczaniu danych problemów skórnych można wymienić produkty serii firmy Alcantara. W kolejności wyżej wypisanych problemów skórnych są to kolejno: szampon equlibrio, szampon control, szampon therapy/szampon SOS oraz szampon vitalis.Aby oczyścić skórę głowy charakteryzującą się nadmiernym wydzielaniem łoju należy wybrać szampony do przetłuszczającej się owłosionej skóry głowy, które posiadają silniejsze detergenty takie jak SLES/SLS oraz niewielką ilość środków kondycjonujących. W składzie powinniśmy dopatrywać się składników takich jak: biowektor glicyny, klimbazol, kwas azelainowy czy kwas salicylowy.Dostępne są również szampony głęboko oczyszczające, które skutecznie usuwają nadmiar sebum lub substancji osadzających się na łodydze włosa. Są one dedykowane dla skóry, która przebyła zabieg olejowania włosów lub jest po nieodpowiednio przeprowadzonej pielęgnacji fryzjerskiej. Tutaj w składzie również powinniśmy dopatrywać się ponownie mocnych substancji powierzchniowo czynnych, takich jak Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate czy Ammonium Laureth Sulfate.Przy schorzeniach skórnych związanych z nadmiernym złuszczaniem się naskórka, takich jak: łupież suchy bądź tłusty czy łuszczyca należy szukać w składzie substancji aktywnych o działaniu przeciwgrzybicznym, keratolitycznym oraz nawilżającym. Należą do nich piroktolamina, wyciąg z kory wierzby białej, kwas salicylowy oraz azelainowy czy mentol.Zauważalnym problemem jest suchość skóry głowy, której często towarzyszy świąd oraz dodatkowe złuszczanie naskórka. Ze względu na duży dyskomfort związany ze świądem, trzeba skupić się na dogłębnym nawilżeniu skory głowy. Odpowiednimi składnikami będą pantenol, mentol, ekstrakt ze słodkich migdałów, ekstrakt z dzielonego rumianku czy proteiny z baobabu.Osoby zmagające się z wypadaniem włosów powinny wybrać szampon o działaniu stymulacyjnym porost i hamującym wypadanie. Tutaj w składzie świetnie sprawdzi się kofeina, rutyna, kapsaicyna, apigenina czy wyciąg z mięty pieprzowej. Składniki te poprawiają krążenie w kapilarach oplatających mieszek włosowy, co wypływa na stymulację mieszka włosowego do porostu.

Odpowiednie użycie

Podstawowym błędem przy wyborze szamponu jest jego dobór na podstawie kondycji łodygi włosa, jak i skóry głowy. Pomijana jest najważniejsza kwestia, której dotyczy główne zdanie szamponu, czyli oczyszczenie owłosionej skóry głowy. Warto podkreślić, że jeśli chcemy, aby nasze mycie dostarczyło składników odżywczych zawartych w szamponie, powinniśmy umyć skórę głowy dwukrotnie, a po drugiej aplikacji preparat powinien pozostać na skórze głowy na około 2-3 minuty przed zmyciem. Umożliwi to penetrację składników aktywnych w głąb skory, a piana spływająca po kosmykach włosów będzie wystarczająca, aby je umyć.Sama częstotliwość mycia skóry głowy zależy od jej potrzeb. Nie ma uniwersalnej porady odnoszącej się do ilości mycia skóry głowy w ciągu jednego tygodnia. Są to indywidualne uwarunkowania, na które wpływają składowe takie jak: mikrobiom skóry głowy, długość włosów, płeć, dieta oraz schemat pielęgnacji. Dla zdrowej skóry, nie zmagającej się z problemami skórnymi, zalecane jest mycie skóry głowy co około dwa dni. Jest to związane z zachowaniem odpowiedniej higieny skóry głowy, związanej z ciągłą pracą gruczołów łojowych i potowych. Pamiętajmy jednak, iż jest to kwestia bardzo indywidualna, co wiąże się z tym, iż zalecane może być nawet codzienne mycie skóry głowy.Zalecany schemat pielęgnacji skory głowy z dwukrotnym myciem skóry głowy oraz w oparciu o odpowiednio dobraną odżywkę do włosów będzie wyglądał następująco. Po pierwszym umyciu skóry głowy szamponem, przechodzimy zawsze do drugiego mycia, gdzie staramy się go pozostawić na okres około 2-3 minut na skórze głowy. Po czynności nałożenia szamponu, należy zaaplikować odżywkę po długości łodygi, zaczynając od poziomu dolnej części ucha. Ją również należy spłukać po upływie około 2-3 minut wraz z szamponem. Dodatkowo po wysuszeniu końce włosów należy zabezpieczyć olejkiem, zapewniającym ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi i termicznymi.Podsumowując, dobór szamponu do skóry głowy jest kluczowy dla zachowania zdrowia i piękna włosów. Nie ma uniwersalnego rozwiązania, które pasowałoby do wszystkich. Właściwy wybór zależy od indywidualnych potrzeb i stanu skóry głowy, dlatego tak ważne jest, aby zwracać uwagę na skład szamponu, unikać szkodliwych substancji i wybierać produkty dedykowane do konkretnych problemów skóry głowy. Pamiętajmy, że dbanie o skórę głowy to podstawa pielęgnacji włosów.

KARNAWAŁ – szybkie zabiegi na poprawę kondycji włosów

Karnawał, to czas hucznych przyjęć, pięknych sukni i idealnie ułożonych włosów. Aby przetrwać całą noc szalonej zabawy, nasza fryzura karnawałowa wymaga użycia wysokich temperatur, kosmetyków do stylizacji i ogromnej ilości lakieru. Wiesz, że taka nawet jednorazowa stylizacja może nieść poważne konsekwencje dla kondycji Twoich włosów? Zobacz, jak możesz odpowiednio się przygotować i zabezpieczyć włosy przed wizytą u fryzjera, a także jakie zabiegi na włosy poprawią ich kondycję po karnawałowych szaleństwach.

Zabezpiecz włosy przed uszkodzeniami

Nawet jednorazowa stylizacja fryzury karnawałowej może trwale wpłynąć na zdrowy wygląd włosów. Aby chronić włosy przed uszkodzeniami powinniśmy zabezpieczać włosy olejkami lub kosmetykami termoochronnymi. Zbyt wysoka temperatura pali włosy niszcząc keratynę, czyli białko budulcowe włosa. Takie zniszczenia włosa nie są już do obudowania. Spalony włos nie odzyska odpowiedniego stopnia nawilżenia, będzie bardziej podatny na uszkodzenia mechaniczne, łamliwy i puszący się.

Zabiegi regenerujące włosy

Przed intensywną stylizacją warto zdecydować się także na wykonanie odpowiednich zabiegów pielęgnujących i regenerujących nasze włosy, podczas których wykorzystywane są składniki chroniące oraz uzupełniające ubytki w strukturze włosów.Początek roku i okres karnawału to najlepszy czas, aby pokusić się o odrobinę luksusu i wykonać profesjonalny zabieg. Najbardziej wyszukane zabiegi opierają się na wyjątkowych składnikach pielęgnacyjnych takich jak: puder perłowy, puder diamentowy czy zielony kawior. Składniki te bogate są w substancje odżywcze i głęboko regenerujące.Najbardziej ekskluzywnym składnikiem stosowanym w kosmetykach do rekonstrukcji włosów jest puder perłowy uzyskany z czarnych pereł japońskich. Do jego wytworzenia wykorzystuje się naturalne, niehodowlane ostrygi i małże. W zabiegach pielęgnacyjnych podkreśla się jego właściwości regenerujące, przeciwzmarszczkowe oraz gojące. Zawiera on m.in. proteinę perłową zwaną conchiolin. Według wzoru strukturalnego odpowiada dokładnie ludzkiej keratynie i pozwala dokładnie regenerować łodygę włosa. Proces regeneracji za pomocą pudru perłowego jest długotrwały, gdyż proteina perłowa wbudowuje się w miejsce ubytków struktury włókna włosowego. W preparatach trychologicznych występujący puder perłowy jest nie większy niż 3 mikrony, dzięki czemu ma właściwości wnikania w najgłębsze struktury włosa i umożliwia skuteczną regenerację. Nie tylko nadaje on włosom gładkości i jedwabistości, ale także tworzy delikatny biofilm poprzez uzupełnienie ubytków w łuskach łodygi włosa.Puder diamentowy to gwarancja olśniewających refleksów oraz blasku włosów. Do jego naturalnego uzyskania wykorzystuje się proces mikronizacji wyselekcjonowanych diamentów o sprecyzowanym szlifie i nacięciu. Po obróbce nie traci on swoich optycznych właściwości. Promienie światła padające na strukturę włosów uzupełnione pudrem diamentowym pochłaniają dwa i pół razy wolniej światło w różnych kierunkach.Ekstrakt z zielonego kawioru pochodzi z południowo-wschodniej Azji, gdzie nazywany jest “perłą alg”. To świetna terapia anti-agingowa zarówno dla skóry jak i włosów. Dzięki właściwościom higroskopijnym zapewnia włosom idealne nawodnienie, nawilżenie i utrzymanie hydratacji. Dodatkowo zawiera dużą ilość witamin i minerałów, które chronią łodygę włosa przed szkodliwym promieniowaniem UV.Chcesz wiedzieć więcej na temat zabiegu, wykorzystywanych w nim składników i efektów jakie dają? Zapoznaj się z naszym artykułem “INNOVATIS LUXURY CARE – PROFESJONALNY ZABIEG, KTÓRY ZREGENERUJE TWOJE WŁOSY!”

A po skończonej zabawie…

Pamiętaj, aby po udanej zabawie karnawałowej dokładnie umyć głowę. Resztki lakieru czy innych stylizatorów mogą podrażnić wrażliwą skórę głowy oraz spowodować kruszenie włosów. Powinieneś zrobić to dwukrotnie. Pierwsze mycie pozwoli Ci dokładnie oczyścić włosy oraz usunąć resztki zastosowanych kosmetyków, drugie zadba o odżywienie i pielęgnację. Szampon rozetrzyj delikatnie w dłoniach, nanieś na włosy oraz skórę głowy i delikatnie masuj. Bądź delikatny, zbyt mocne i energiczne ruchy mogą spowodować uszkodzenia mechaniczne. Pamiętaj o zastosowaniu masek odżywczych, aby zregenerować uszkodzoną zewnętrzną warstwę włosa.

Keratozy skóry głowy

Prawidłowe funkcjonowanie skóry głowy i naskórka jest niezwykle ważnym aspektem w zachowaniu pięknego wyglądu i porostu naszych włosów. Keratozy są to choroby o przebiegu złuszczającym, jest to najczęściej łupież, łuszczyca i łojotokowe zapalenie skóry głowy. Wszystkie patologie skóry głowy mogą mieć podłoże zapalne, swędzące i szybko się rozszerzać. Niepokojące zmiany skórne na głowie powinny być szybko zgłoszone do trychologa lub dermatologa.

Łuszczyca skóry głowy

Do chorób przewlekłych i powracających należy łuszczyca skóry głowy. Jest to choroba o przebiegu zapalno-proliferacyjnym na który choruje ok. 2% populacji dorosłych i 1% dzieci. Najczęściej pojawia się w okolicy 22 roku życia. Natomiast w wieku dziecięcym ok. 8 roku życia. Czasem po menopauzie ok. 55 roku życia. Aczkolwiek nie ma konkretnych parametrów wiekowych – łuszczyca skóry głowy może wystąpić w każdej dekadzie życia, a im wcześniej tym jej przebieg będzie cięższy. Etiopatogeneza łuszczycy skóry głowy ma podłoże polimorficzne. Jednym z kierunków jest genetyczne dziedziczenie poligenowe. Do kolejnych należy zaliczyć czynniki immunologiczne i środowiskowe. Tak więc do etiologii (czynników wywołujących) można zaliczyć ukąszenia owadów, urazy fizyczne, używki, stres, leki, ale też infekcje bakteryjne i wirusowe oraz wahania hormonalne.Patogeneza łuszczycy skóry głowy polega na skróceniu cyklu komórkowego z 28 dni do 4-8 dni oraz predyspozycji autoimmunologicznej do stanów zapalnych z udziałem komórek T. Do pierwszych objawów łuszczycy skóry głowy należą zmiany zapalne pokryte łuską o kolorze żółto-srebrzystym. Najczęściej pierwsze objawy pojawiają się w okolicy uszu, nad uszami z tyłu głowy lub w linii zgięcia. Zmiany łuszczycowe mogą mieć charakter „wędrujący” lub sukcesywnie zajmować całą powierzchnię skalpu. Dość często zmiany łuszczycowe mogą umiejscawiać się w linii brzegowej włosów nad czołem. Pomimo, że łuszczyca nie jest chorobą zakaźną jej obecność dość mocno utrudnia życie chorym ludziom. Do jej leczenia na skórę głowy należy podejść bardzo indywidualnie. Obecnie na rynku dostępnych jest sporo metod i produktów, które skutecznie niwelują objawy i zapobiegają nawrotom. Najlepsze efekty dają terapie skojarzone. Czyli terapia złuszczająca lub naświetlania w gabinecie trychologicznym i medykamenty stosowane w domu, przepisane przez dermatologa.

Łojotokowe zapalenie skóry głowy

Kolejną trudną w leczeniu keratozą jest łojotokowe zapalenie skóry głowy. Jest to schorzenie z widocznym odgraniczonym rumieniem charakteryzującym się tendencją do złuszczania się. Stan zapalny występuje w miejscach, gdzie są duże skupiska gruczołów łojowych. Na łojotokowe zapalenie skóry choruje od 2% do 5% populacji między 20 a 50-tym rokiem życia. Etiopatogeneza tego schorzenia jest powiązana z dziedziczeniem genetycznym, ale też z nieprawidłową pracą gruczo-łów łojowych. Ponadto patogenezę łojotokowego zapalenia skóry mogą wzmagać grzyby z gatunku Malasesia furfur, zaburzenia hormonalne oraz niedobory żywieniowe w diecie.Do czynników nasilających zmiany łojotokowego zapalenia skóry lub powodujących częste nawroty tej choroby można też zaliczyć stres, zaburzenia emocjonalne oraz osłabioną odpowiedź immunologiczną. Zmiany skórne tego schorzenia mogą być silnie swędzące, co w konsekwencji będzie prowadziło do powstania przeczosów, nadżerek, zakażeń grzybiczych, a nawet utraty włosów. Zmiany w tym schorzeniu powinny być jak najszybciej zgłoszone do trychologa lub dermatologa, aby zapobiegać szybkiemu „rozprzestrzenianiu się” po całym skalpie lub dyslakacji na twarz (brwi, powieki, fałdy nosowo-wargowe). Do pierwszych objawów na skórze głowy należy zaliczyć drobne plamy o wielkości od 5 do 20 mm z wyraźnie zaczerwienionym brzegiem. Na szczycie zmiany zapalnej umiejscowione są żółte łuski.Terapia: Pierwszym etapem leczenia powinno być użycie szamponu redukującego kolonię grzybiczą, a kolejnym wykonanie serii zabiegów trychologicznych o działaniu keratolitycznym i przeciwświądowym. Po ustąpieniu objawów lub okresie remisji, aby zapobiegać nawrotom choroby, powinna być stosowana terapia podtrzymująca, np. szampony lub toniki zawierające pirocto olamine lub dziekcie. W przypadku bardzo nasilonych objawów lub przewlekłych lub ostrych nawrotów łojotokowego zapalenia skóry głowy należy skontaktować się z dermatologiem i wdrożyć leczenie retinoidami lub glikokortykosteroidami, ściśle stosując się do wskazań lekarza.

Łupież

Do najbardziej popularnych keratoz należy łupież. Jest to zmiana, która objawia się złuszczaniem najczęściej drobnych płatków. Wielkopłatkowe połączenie keratynocytów wynika z zaburzonego poziomu bariery lipidowej naskórka i zaburzonej proliferacji komórek naskórkowych. Do etiopatogenezy łupieżu należy zaliczyć czynniki endogenne (zaburzenia hormonalne, emocjonalne, żywieniowe) i egzogenne (wzrost kolonii grzybiczej malassezia ssp. , nieprawidłowe środki myjące i stylizujące, częste czesanie oraz systematyczne noszenie nakrycia głowy).Obraz łupieżu zwykłego jest dość popularnym zjawiskiem. Szaro-białe płatki, które obsypują się podczas przekładania pasm włosów zazwyczaj umiejscowione są na szczycie głowy lub na skroniach. Na rynku obecnie jest wiele bardzo dobrych preparatów przeciwłupieżowych. Terapia ta powinna być jednak stosowana przez dłuższy okres czasu, pomimo że efekty mogą być już widoczne po kilku zastosowaniach. Do redukcji zmian można zastosować środki (szampony, toniki, balsamy, maski) o działaniu keratolitycznym aby usunąć zalegające łuski naskórkowe, a następnie preparaty cytostatyczne aby rozluźnić połączenia między komórkami naskórka i spowolnić ich procesy proliferacyjne.Po porady jakie kosmetyki pielęgnujące najlepiej zastosować, w jakiej częstotliwości i dawce, należy wybrać się do trychologa. Czasami jednak na takiej wizycie można się dowiedzieć, że obecność stanu zapalnego i kolonia grzyba drożdżopodobnego jest zbyt duża i należy zgłosić się do dermatologa po doustne leki, które zahamują syntezę ergosterolu w błonie komórkowej grzyba, czego efektem będzie zredukowanie jego obecności.

Artykuł opublikowany w magazynie LNE, wydanie maj-czerwiec 2016.

Kiedy włosy cierpią, czyli co najbardziej niszczy włosy?

Istnieje kilka czynników, które mogą mieć negatywny wpływ na jakość włosów. Gdy widzimy, że stają się one matowe, puszą się i źle wyglądają może to być oznaka, że dzieje się z nimi coś niedobrego. Ponieważ często nie zdajemy sobie sprawy przed czym powinniśmy chronić włosy, ekspert z Instytutu Trychologii podpowiada na co należy zwrócić uwagę.

Najważniejsza w dbaniu o zdrowy wygląd włosów jest kondycja skóra głowy. Jest ona siedliskiem cebulek, czyli tych części włosa, które odpowiadają za ich zdrowy wzrost. Należy zadbać przede wszystkim o likwidację ewentualnych stanów zapalnych, czyli na przykład zmian typu łupież, łuszczyca czy łojotokowe zapalenie skóry. Jeśli skóra głowy jest zaniedbana, przesuszona lub źle oczyszczona cebulki również nie są w stanie działać poprawnie. Ważna jest również łodyga, która łatwo narażona jest na uszkodzenia.

Uszkodzenia włosów, które wpływają na ich jakość możemy podzielić na trzy rodzaje: mechaniczne, fizyczne i chemiczne.

Czynniki fizyczne

Czynniki fizyczne, czyli po prostu atmosferyczne takie jak wiatr, niska temperatura czy słońce nie są dobre dla włosów. Wiatr powoduje plątanie się ich, promienie UV niszczą warstwę ochronną i przesuszają łodygę, podobnie jak niska temperatura. Słońce i mróz osłabiają nie tylko wewnętrzne struktury włosa, ale również jego cebulkę. To sprawia, że pasma włosów wypadają, a ich wzrost może być zahamowany. Z osłabionej cebulki nie urośnie również odpowiednio mocny i gruby włos. W dzisiejszych czasach do złowrogich czynników działających destrukcyjnie na włosy dochodzą również smog i toksyny z powietrza, które są niebezpieczne, nie tylko dla wyglądu, ale i zdrowia.

Szczególnie teraz w okresie zimowym, z powodu niskich temperatur, wysokiej wilgotności powietrza na zewnątrz oraz sezonu grzewczego, łodyga włosa jest zwykle bardziej matowa, słaba i pusząca się. Wychodząc z domu w zimę należy również dokładnie dosuszyć włosy. Mokry bądź wilgotny włos, który przemarznie jest bardziej podatny na złamania, odkształcenia i uszkodzenia mechaniczne. – wyjaśnia trycholog, Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Choć na te czynniki nie mamy wpływu i nie da się uniknąć mrozu, silnego wiatru czy intensywnego słońca, które niszczą włosy w przyspieszonym tempie możemy zadbać o zabezpieczenie włosów przed słońcem i szkodliwym promieniowaniem UV oraz niskimi temperaturami. Zimą należy pamiętać o nakryciu głowy, a ponadto możemy sięgnąć po specjalne mgiełki lub olejki ochronne i rozpylić je codziennie na fryzurze przed wyjściem z domu.

Włosy nie lubią zabiegów stylizacyjnych na gorąco. Wysoka temperatura powyżej 40 stopni pozbawia je wody z wnętrza, a ekstremalnie wysoka, emitowana przez prostownicę bezpowrotnie pali włosy niszcząc keratynę (białko budulcowe włosa). Takie zniszczenia włosa są nie do odbudowania. Wysoka temperatura prostownicy czy gorące powietrze z suszarki powoduje również odparowanie wody z kory włosa, co wpływa na niszczenie jego struktury białkowej, odpowiedzialnej za ochronę włosów przed uszkodzeniami. Spalony włos nie odzyska już odpowiedniego stopnia nawilżenia, dlatego w miarę możliwości jeśli chcemy mieć zdrowe włosy, powinnaś korzystać z nich jak najrzadziej. Często jednak jest to niemożliwe. Aby chronić włosy przed uszkodzeniami, jakie mogą być związane ze stylizacją, powinniśmy ustawiać najniższą temperaturę i zabezpieczać włosy olejkami lub kosmetykami do stylizacji na ciepło. Warto również zwrócić uwagę czy prostownice i lokówki posiadają warstwę ochronną, czyli płytki turmalinowe lub turmalinowo – ceramiczne. Należy również zastosować preparaty termoochronne i naturalne olejki, które zabezpieczą włosy przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury i ich nadmiernym przesuszeniem.

Czynniki chemiczne

Tym, co niszczy włosy, są również chemiczne niewłaściwe wykonane zabiegi takie jak farbowanie, rozjaśnianie czy trwała ondulacja włosów wykonywane na przykład w domowym zaciszu. Z trzech wyżej wymienionych zabiegów najbardziej powszechne jest rozjaśnianie włosów, które może doprowadzić do trwałego rozchylenia łusek włosa. Gdy tak się stanie, włosy zaczynają nadmiernie tracić wodę i stają się przesuszone. Szybciej pochłaniają też wilgoć znajdującą się w powietrzu, przez co zaczynają się puszyć. Notorycznie niszczone zabiegami fryzjerskimi włosy mogą być już nie do odbudowania. Zamiast tych niewskazanych lepiej skorzystać z zabiegów odżywczych i rewitalizujących.

Czynniki mechaniczne

Do czynników mechanicznych zaliczamy nieprawidłowe upięcia lub uczesania. Zbyt ciasne fryzury, jak np. „afrykańskie warkoczyki” czy dredy mogą powodować w późniejszym czasie problem z wypadaniem włosów. Warto też zwrócić uwagę na proces szczotkowania włosów. Jest on jednym z ważniejszym aspektów pielęgnacji i dbania o włosy. Włosy powinno szczotkować się codziennie. Dobór prawidłowej szczotki jest bardzo istotny. Powinna ona składać się z dwóch rodzajów włosia – syntetycznego i naturalnego. Syntetyczne wykonane z silikonu jest delikatne dla skóry głowy i ma za zadanie precyzyjnie rozdzielać pasma włosów. Natomiast naturalne wygładza włosy i rozprowadza naturalny biofilm po łodydze, nadając jej połysku.

Nieodpowiednia dieta

Nieodpowiednia dieta jest również tym, co niszczy włosy. Do zachowania dobrej kondycji i zdrowego wyglądu włosy potrzebują odpowiedniej dawki witamin i minerałów. Jeśli nie zadbamy o to, by spożywać produkty bogate w cynk, żelazo, miedź, siarkę, witaminy A, E, C i B, nasza dieta będzie uboga w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe i białko. Pamiętajmy, że przy stosowaniu diet redukcyjnych dostarczamy do organizmu mniejszą ilość pożywiania, a co za tym idzie mniej składników odżywczych. Tym samym mniejsza ilość składników bierze udział we wzroście włosa. Wówczas włosy będą rosły wolniej lub mogą przejść przedwcześnie w fazę telogenu (faza wypadania włosa), co spowoduje nadmierne ich wypadanie. – wyjaśnia trycholog, Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Ochrona włosów przed wpływem wszystkich negatywnych czynników powinna stać się naszym priorytetem, jeśli zależy nam na ich ładnym i zdrowym wyglądzie. Jeśli chcemy dowiedzieć się w jakiej kondycji są włosy warto udać się do trychologa. Podczas wizyty przeprowadzany jest szczegółowy wywiad oraz badanie trichoskopowe, które pokażą w jakiej kondycji są włosy. Aby zadbać o ich pielęgnację można również zastosować olejowanie włosów. To bezpieczny i kompleksowy zabieg, który rewitalizuje i odnawia nie tylko łodygi, ale również oczyszcza i przywraca kondycję skórze głowy, odżywia cebulki i wspiera wzrost mocnych, pięknych włosów oraz hamuje ich wypadanie. Jest też idealnym zabiegiem po zimie, czyli w tym czasie, kiedy pasmom grozi sezonowe wypadanie włosów.

L-lizyna, co ma wspólnego z pięknymi i zdrowymi włosami?

L-lizyna, co ma wspólnego z pięknymi i zdrowymi włosami? Odpowiedź jest prosta – bez niej ciężko utrzymać włosy w świetnej kondycji!

L-lizyna – czym jest?

Poznajcie lizynę, jeden z najważniejszych aminokwasów, budujący wewnętrzną część korzenia naszych włosów. L-lizyna należy do grupy aminokwasów egzogennych. Oznacza to, że nasz organizm nie jest w stanie sam jej syntetyzować, dlatego powinna być dostarczana wraz z pożywieniem. O ile na co dzień nie stanowi to wyzwania, natomiast w momentach osłabienia organizmu jej ilość w naszym organizmie może być niewystarczająca. Niedobory lizyny mogą pojawić się w wyniku stresu, czy zakażeń wirusowych, takich jak chociażby wirus opryszczki (HSV), który zwiększa zapotrzebowanie organizmu na ten aminokwas.

Aby chronić się przed utratą tego aminokwasu nasza dieta powinna obfitować w takie pokarmy jak: jajka, sery twarogowe, jogurty naturalne, mięso (wołowina, cięlecina), drób (kurczak, indyk), ziarna (pestki dyni, sezam, migdały), produkty zbożowe.

Natomiast w okresie obniżonej odporności, zwiększonego narażenia na stres, stosowania diety wegańskiej i wegetariańskiej, czy w wieku okołomenopauzalnym warto pomyśleć o dodatkowej suplementacji tego aminokwasu.

Jak lizyna wpływa na kondycję włosów?

L-lizyna odgrywa bardzo istotną rolę w utrzymaniu prawidłowej kondycji włosów!

Bez niej produkcja kolagenu byłaby niemożliwa. Pamiętajmy, że kolagen dostarcza niezbędnych aminokwasów, które odżywiają nasze cebulki włosów, wpływając na ich prawidłowy wzrost i odbudowę. W przeciwnym razie włosy zaczną się bardzo wykruszać, a nawet może dojść do ich utraty i początków łysienia.

Udowodniono, że ona bierze udział w tworzeniu enzymów, hormonów i przeciwciał. Jest to szczególnie ważne w momencie, gdy obserwujemy wzmożone wypadnie włosów spowodowane zmianami hormonalnymi. Oczywiście zaburzenia hormonalne to złożone zagadnienie, jednak bywają przypadki, kiedy lizyna okazuję się być bardzo istotnym czynnikiem.

Zdarza się też tak, że pogorszenie kondycji włosów wynika z problemów obejmujących skórę głowy. Mogą to być zapalne choroby skóry (łuszczyca, atopowe zapalenie skóry, łojotokowe zapalenie skóry), wszelkiego rodzaju zaburzenia skóry wynikające z nieodpowiedniej pielęgnacji czy agresywnej stylizacji. W takim przypadku lizyna ma kluczowe znaczenie w stymulacji odnowy komórkowej i tkankowej. Co ważne, nie jest ona tylko biernym elementem, ale proaktywnym składnikiem o udowodnionym działaniu biologicznym. Działa antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie, przyśpiesza regenerację i podnosi odporność skóry. Takie „karmienie” skóry lizyną daje nam możliwość przywrócenia i utrzymania równowagi w skórze, co przełoży się na poprawę kondycji włosów.

Niedobór lizyny może również spowodować zaburzenia enzymatyczne, czyli może doprowadzić do tzw. zespołu upośledzonego wchłaniania i niedoborów białek, aminokwasów, mikro oraz makroelementów. W konsekwencji często doprowadza to do anemii, która jest niekorzystna dla włosów. Prowadzi do ścieńczenia łodygi włosa, kruchości, łamliwości, nadmiernego wypadania oraz braku tworzenia się nowych włosów lub tworzenie się włosów dysplastycznych (nieprawidłowych).

Zatem widzimy jak ważne jest utrzymanie prawidłowego poziomu lizyny w organizmie. Zwracajmy dużą uwagę na zbilansowaną dietę, a w momentach wzmożonego zapotrzebowania rozważmy pod okiem lekarza dodatkową suplementację l-lizyny, która jest dla nas w pełni bezpieczna.

Laser Excimerowy – Bielactwo, Łysienie plackowate, Łuszczyca, Atopowe zapalenie skóry

Laseroterapia to uznana metoda terapeutyczna, wykorzystywana m. in. w dermatologii. Ta nieinwazyjna metoda terapii wielu schorzeń skóry cechuje się wysoką skutecznością oraz bezpieczeństwem stosowania. Do grona powszechnie stosowanych laserów z powodzeniem dołączył nowy typ lasera – laser excimerowy. Emituje on falę światła o długości 308 nm i zapewnia skuteczne uzupełnienie terapii takich schorzeń skóry jak bielactwo.

Łuszczyca i bielactwo to schorzenia autoimmunologiczne, które obejmują swym zasięgiem skórę. W przypadku łuszczycy dochodzi do kumulacji komórek zapalnych w skórze oraz zaburzenia liczby podziałów komórkowych. Komórki naskórka dzielą się zbyt szybko, co prowadzi do powstania charakterystycznych łusek na powierzchni skóry. Z kolei w przebiegu bielactwa stan zapalny obejmuje melanocyty, czyli komórki skóry odpowiadające za syntezę barwnika melaniny. W przypadku obu tych schorzeń najliczniej aktywowane są limfocyty T – i to właśnie w te komórki uderza terapia laserem excimerowym.

Laser excimerowy exciplex emituje światło UV o długości fali 308 nm. Jest to laser gazowy emitujący impulsy o bardzo dużej mocy i czasie trwania wynoszącym kilka nanosekund. Laser ten wykorzystywany jest z powodzeniem w celowanej fototerapii łuszczycy i bielactwa.

Laser excimerowy – terapia bielactwa

Terapia bielactwa laserem excimerowym polega na stosowaniu serii 15 – 30 zabiegów, z częstotliwością 2 – 3 naświetleń w tygodniu. Na skutek unieczynnienia limfocytów T taka laseroterapia prowadzi do złagodzenia zmian skórnych na drodze pobudzenia syntezy witaminy D oraz pobudzenia syntezy melaniny w skórze. Dzięki temu obszary skóry bez pigmentu są znacznie mniej widoczne. Na terapię laserem excimerowym najlepiej reagują zmiany bielacze zlokalizowane w okolicy twarzy i szyi, nieco gorzej – na dłoniach i stopach. Pełne efekty w postaci repigmentacji skóry są zauważalne u niemal 90% badanych już po trzech miesiącach fototerapii bielactwa z wykorzystaniem lasera excimerowego.

Kilka informacji na temat terapii laserem excimerowym:

  • Całkowita repigmentacja u 98% pacjentów z bielactwem*.
  • Badania kliniczne potwierdzają redukcję Limfocytów T do 96% po terapii Exciplex w przypadku bielactwa.
  • Pierwsze efekty widoczne już po 2-3 zabiegach na bielactwo. Zabiegi bezbolesne i bezinwazyjne.
  • Exciplex na świecie znany jako „Gold Standard in Vitiligo Treatment”.
  • Terapia na bielactwo Exciplex skuteczniejsza od terapii sterydowej oraz PUVA.
  • Szybkie efekty u pacjentów z bielactwem na twarzy, ramionach, nogach, podbródku i plecach.

*Badania kliniczne potwierdzają całkowitą repigmentację zmian na twarzy, dekolcie, torsie, plecach (100% repigmentacja). Najtrudniejsze do repigmentacji są dłonie oraz stopy (skuteczność na poziomie 50%).

Terapia łuszczycy

Terapia łuszczycy laserem excimerowym ogranicza się do zmian o umiarkowanym zasięgu. Taka terapia celowana nie znajduje zastosowania w przypadku całego ciała. Na światło lasera excimerowego najlepiej reagują zmiany zlokalizowane na owłosionej skórze głowy, uszach, pachach, pachwinach, a także trudne do zniwelowania zmiany na łokciach, kolanach, podudziach i kostkach. Emitowanie światła o długości 308 nm powoduje częściową remisję lub całkowite ustąpienie zmian łuszczycowych, co wyrażane jest znaczącym zmniejszeniem wskaźnika PASI. Zalecane jest wykonanie serii około 6 – 18 zabiegów z częstotliwością 2 zabiegów tygodniowo.

Zaletą stosowania lasera excimerowego jest wysoka skuteczność w terapii zmian skórnych, zminimalizowanie ryzyka poparzeń a także redukcja bólu towarzyszącego naświetlaniu. Ponadto laser excimerowy daje możliwość precyzyjnego kontrolowania dawki naświetlenia, co zapewnia ogromną wydajność a zarazem bezpieczeństwo stosowania. Po zabiegu brak jest specjalnych wymagań dotyczących pielęgnacji skóry. Przeciwwskazaniem do terapii z wykorzystaniem lasera excimerowego jest ciąża, wrażliwość na światło, rak skóry, wiek poniżej 15 lat.

Terapia na łysienie plackowate

  • W przypadku łysienia plackowatego, skuteczność* terapii na poziomie 72 % (* Complete Hair Regrowth)
  • Badania kliniczne potwierdzają redukcję Limfocytów T do 96% po terapii Exciplex.
  • Pierwsze efekty widoczne już po 1-2 miesiącach. Zabiegi bezbolesne i bezinwazyjne.
  • Exciplex zawiera komplet nakładek specjalnie zaprojektowanych do zabiegów na łysienie plackowate.
  • Terapia Exciplexem może być stosowana jako monoterapia u pacjentów z łysieniem plackowatym.

Największa moc (100 mW/cm2) wśród laserów excimerowych sprawia, że zabieg jest skuteczniejszy oraz 3 razy szybszy w porównaniu do tradycyjnych laserów excimerowych.

Wyniki badań klinicznych

  • Miejscowa immunosupresja.
  • Stymulacja procesów melanogenezy.
  • Indukcja apoptozy komórek T.
  • Badania kliniczne potwierdzają skuteczność przy Vitiligo, Psoriasis, Atopic Dermatitis, Alopecia Areata, Mycosis Fungoide.

Zapraszamy na skuteczną i bezbolesną terapię; bielactwo, łysienie plackowate, łuszczyca oraz atopowe zapalenie skóry. Instytut Trychologii Warszawa

Laser excimerowy exciplex w bielactwie

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jaki odsetek populacji zmaga się z chorobami przewlekłymi? Należą do nich między innymi choroby autoimmunologiczne, które stają się z roku na rok coraz bardziej powszechne. Szacuje się, że dotkniętych jest nimi ok. 4% populacji. W klinikach medycyny estetycznej wszechobecny jest problem występowania takich schorzeń jak: bielactwo, łuszczyca i łysienie plackowate. Dowiedz się, jak w walce z tymi problemami może pomóc laser excimerowy exciplex!

W kuracjach terapeutycznych najczęściej stosuje się wachlarz silnych środków farmakologicznych i produktów pielęgnacyjnych. Czy w dobie dzisiejszej technologii dostępne są jakieś inne, skuteczne rozwiązania w redukcji defektów towarzyszących schorzeniom autoimmunologicznym?

Terapia laserem excimerowy exciplex

Choroby autoimmunologiczne oddziałują negatywnie nie tylko na organizm, atakując narządy, tkanki, ale również wpływają niekorzystnie na psychikę oraz postrzeganie wyglądu zewnętrznego. Częstym skutkiem ubocznym zachorowalności na choroby przewlekłe jest utrata włosów, brwi, rzęs czy nieestetyczne zmiany pokrywające obszary ciała klienta (np.: zmiany bielacze czy łuska towarzysząca łuszczycy).

Jedną z najbardziej nowoczesnych metod terapeutycznych w niwelowaniu niekorzystnych defektów estetycznych w jednostkach zapalnych jest technologia excimerowa Exciplex. Exciplex to francuska monochromatyczna terapia laserem excimerowym, tj. światłem o długości fali 308 n.m. stosowana punktowo na skórę owłosioną oraz zmiany zapalne na całym ciele. System excimerowy prowadzi do indukcji apoptozy limfotytów T w przypadku takich schorzeń jak: bielactwo, łuszczyca czy łysienie plackowate.

Tak jak wspomniałam powyżej, wskaźnik zachorowalności na choroby przewlekłe wzrasta. Przykładem mogą być osoby zmagające się ze zmianami bielaczymi. Warto wspomnieć, że problem bielactwa dotyczy już 2,5% populacji.

Terapia niwelująca zmiany bielacze będzie miała na celu zredukowanie stanu zapalnego, co skutkuje przywróceniem procesu melanogenezy. Czas uzyskania zadowalającej repigmentacja uwarunkowany jest indywidualnymi predyspozycjami osobniczymi. Najczęściej należy wykonać od 10 do 30 sesji.

Ponadto należy podkreślić, iż laser excimerowy Exiplex jest urządzeniem medycznym z certyfikatem CE klasy IIb, który posiada ponadto szereg innych certyfikacji (m.in.: US FDA, Australian FDA, Saudi FDA, Chinese FDA, Brasil ENVISA, Columbia FDA TGA, PMDA).

Skuteczność terapii laserem excimerowym

Skuteczność terapii laserem excimerowym w terapii bielactwa, łuszczycy, łysienia plackowatego została potwierdzona w prawie 200. badaniach klinicznych i publikacjach naukowych.

Jak wynika z przeprowadzonych badań w przypadku łuszczycy aż 85% pacjentów pozostało w remisji choroby po zastosowaniu lasera excimerowego. W przypadku łysienia plackowatego skuteczność terapii uplasowała się na poziomie 72%.

Natomiast analizując efektywność terapii w repigmentacji zmian bielaczych, należy podkreślić, iż skuteczność wyniosła aż 98%.

Podkreślić należy – urządzenie, jakim jest laser excimerowy, nie eliminuje choroby autoimmunologicznej z organizmu, gdyż jest to niemożliwe. Działa wyłącznie na defekt estetyczny znajdujący się na skórze (plamy bielacze, łuski łuszczycowe, ogniska łysienia plackowatego).

Ponadto nieustannie prowadzone są badania na szerokiej grupie badawczej osób zmagających się ze schorzeniami autoimmunologicznymi. Z corocznego raportu wynika, że w przypadku osób, u których ekspozycja spowodowała destrukcję limfocytów T, nie pojawiły się nowe zmiany zapalne w miejscu naświetlania. Exiplex jako jedyny producent gwarantuje dokładną długość fali 308 n.m. dzięki zastosowaniu Hyper Eximer Booster System oraz wysokiej jakości podzespołów technologii francuskiej. Moc urządzenia wynosi 100 mW/cm2 i jest to najmocniejsza moc wśród laserów excimerowych obecnych na rynku światowym.

Rys. Zdjęcie wykonane w trakcie terapii laserem excimerowym exciplex podczas niwelowania zmian bielaczy na dłoni

Terapia laserem excimerowy exciplex – przebieg

Czas trwania zabiegu wynosi od 5 do 15 minut i co istotne, nie wymagany jest okres rekonwalescencji po wykonanym zabiegu. Dlatego też, świetnie wpisuje się w konwencję zabiegów tzw. „lunchowych”. Urządzenie wyposażone jest w system reduktorów, dzięki czemu naświetlana jest tylko i wyłącznie miejsce zmienione chorobowo. Dzięki czemu skóra zdrowa nie podlega niepotrzebnej ekspozycji promieniami 308 nm.

Terapia jest bezbolesna i bezinwazyjna. Jej łączny czas trwania to maksimum 3 miesiące z uwzględnieniem systematyczności wykonywania zabiegów co 2-3 dni.

Pierwsze efekty kuracji mogą być widoczne już nawet po 3-4 sesjach. Dodatkowo zabieg z wykorzystaniem lasera excimerowego możemy łączyć z przyjmowanym przez klientów terapii glikokortykosteroidami, immunosupresją czy lekami biologicznymi. Do ogólnych przeciwskazań w stosowaniu terapii excimerowej możemy zaliczyć ciąże, nowotwory oraz kuracje retinoidami.

Pierwsza bezpłatna wizyta

Podczas pierwszej wizyty rozwiejemy wszystkie wątpliwości związane z terapią laserem excimerowym, wykonywamy też test MED, polegający na ustaleniu optymalnej startowej dawki naświetlającej. Wykonywanych jest 5 naświetleń na przedramieniu w postaci jednocentymetrowych okręgów. Po kilku godzinach okręgi będą lekko zaczerwieenione. Po 24 godzinach należy wykonać zdjęcie i podesłać do analizy. Na jego podstawie ustala się pierwszą optymalną dawkę naświetlania lasereem excimerowym.

Pierwszą bezpłatną wizytę można zarezerwować klikając w poniższy link, bądź pod numerem telefonu: 690 640 460.

Masaż skóry głowy – jak działa na włosy i skalp?

Masaż ciała kojarzy się z relaksem i przyjemnością, czasem też z działaniem leczniczym i kondycjonującym. Podobnie jest z masażem głowy. Dlaczego warto ją masować?

Jak działa masaż skóry głowy

W dużym skrócie masaż polega na rozgrzaniu tkanek, a przez to na pobudzeniu ich ukrwienia, dotlenienia i odżywienia. Ten wykonywany na głowie poprawia przepływ krwi w kapilarach otaczających mieszki włosowe, może więc stymulować wzrost włosów. Dodatkowo pomaga oczyszczać skórę głowy z martwych komórek naskórka i pozostałości produktów do stylizacji. Co więcej masaż obniża poziom stresu (i odpowiedzialnego za niego hormonu – kortyzolu), dzięki czemu może zmniejszać utratę włosów spowodowaną działaniem tego hormonu. Badania pokazują, że regularny masaż może również obniżyć ciśnienie krwi i tętno.

Czym się masować?

Podobnie jak w przypadku masażu twarzy – możemy używać własnych dłoni lub specjalnych akcesoriów – masażerów, szczotek czy grzebieni. Wszystko zależy odindywidualnych preferencji. Jeśli chcemy sięgnąć po akcesoria, lepiej wybrać te, które łatwo umyć. Pamiętajmy, że podczas masażu na takim przyrządzie będą gromadziły się zrogowaciałe komórki naskórka, sebum czy pozostałości kosmetyków i zanieczyszczenia środowiskowe. Po użyciu takie akcesorium należy dokładnie umyć ciepłą wodą z mydłem. Jeśli masujemy się dłońmi, także należy zadbać o higienę i dokładnie umyć je przed masażem skalpu. Masujemy używając opuszków palców. Czy są jakieś zasady odnośnie ruchów? Tak. powinny być powolne, okrężne i niezbyt mocno uciskać głowę. Masujemy przesuwając się od czoła ku potylicy. Jeśli nie mamy problemów z wypadaniem włosów, można na zakończenie takiego domowego spa lekko chwycić włosy u nasady i delikatnie pociągnąć. To dodatkowo pobudza ukrwienie.

Kiedy się masować, a kiedy nie?

Bardziej intensywny, pobudzający masaż, np. za pomocą specjalnego masażera lepiej wykonywać rano. To też dobra pora na wymasowanie skalpu podczas mycia włosów. Wieczorem, kiedy organizm powinien się zrelaksować i wyciszyć, lepiej dokładnie wyczesać włosy szczotką wykonując delikatne, powolne ruchy. Przy okazji możemy w ten sposób lekko pobudzić skórę głowy. Masażu lepiej unikać w przypadku problemów z nadmiernym wypadaniem włosów, stanami zapalnymi skóry głowy, chorobami przebiegającymi z gorączką i zakaźnych, przy znacznym (i nieleczonym) nadciśnieniu, u osób chorujących na choroby nowotworowe lub epilepsję. Jeśli chodzi o skórę głowy – nie zaleca się masażu skalpu u osób z łupieżem i łojotokowym zapaleniem skory głowy.

Ile powinien trwać masaż skalpu?

Tu nie ma ściśle określonych zaleceń. Wystarczy już kilka minut, ale badania na grupie 34 kobiet, których wyniki pokazały spadek kortyzolu i obniżenie ciśnienia dotyczyły 15-25 minutowych sesji masażu, wykonywanych dwa razy w tygodniu przez ponad 2 miesiące. To dobry pretekst do tego, by oprócz domowego masowania, umówić się na dłuższy (i bardziej relaksujący) zabieg masażu głowy.

Masaż a pielęgnacja

Jeśli zależy ci na głębokim oczyszczeniu skalpu, podczas masażu możesz wykonać peeling skóry głowy. Pamiętaj, że lepiej sprawdzą się tu produkty z łagodnymi kwasami lub zapewniające enzymatyczną eksfoliację, niż te ze ścierającymi drobinami. Wmasowywać możesz też ampułki, np. stymulujące wzrost włosów. Oczywiście jeśli producent rekomenduje taki rodzaj aplikacji preparatu. Świetnym sposobem na krótki, ale intensywny masaż jest mycie głowy. Aplikując szampon możemy poświęcić 1-2 minuty na dokładne przemasowanie skalpu.

Modny skład, czyli nowe substancje w pielęgnacji włosów

Skinifikacja to trend, o którym szeroko mówi się w branży kosmetycznej. To przeniesienie składników znanych z kosmetyków do twarzy i ciała doproduktów pielęgnujących skórę głowy i włosy. O jakich składnikach mowa?

Kwas hialuronowy i gliceryna

W kosmetykach stosowane są ze względu na właściwości silnie nawilżające. Jak działająć? Potrafią przyciągać i wiązać cząsteczki wody. Dzięki temu zapobiegają przesuszeniu skóry głowy, redukując świąd czy łuszczenie się suchego naskórka. Zwiększają również elastyczność łodygi włosa, wygładzają ją i dodają jej naturalnegoblasku. Delikatny film, który tworzą na powierzchni łodygi chroni przed uszkodzeniami i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Gliceryna roślinna to jeden z popularnych składników kosmetyków naturalnych, kwas hialuronowy już na stałe wszedł do kanonu najpopularniejszych substancji w kosmetologii i medycynie estetycznej.

Witamina C

Serum z witaminą C znajdziemy w kosmetyczce każdej fanki przemyślanej pielęgnacji skóry. Co dobrego ta witamina może zrobić dla naszych włosów i skalpu? Kwasaskorbinowy jest bardzo silnym antyoksydantem, więc zmniejsza aktywność wolnych rodników, które przyspieszają procesy starzenia się skóry głowy i włosów. Dodatkowo pobudza wytwarzanie kolagenu i chroni intensywność koloru przy włosach farbowanych. Dodaje im też blasku. Warto dbać też o odpowiednie dostarczenie tej witaminy od wewnątrz – wpływa na produkcję kolagenu i wchłanianie żelaza, a także na strukturęwłosów.

Peptydy

To krótkołańcuchowe aminokwasy występujące naturalnie w naszych włosach. Pomagają wytwarzać keratynę, główne białko budulcowe włosów i sprawiają, że mieszek włosowy otrzymuje odpowiednie ilości składników odżywczych z przepływającej krwi. Te niewielkie białkowe cząsteczki przebojem wkroczyły kilka lat temu do receptur kosmetyków odmładzających. Dziś wiemy już, że dobrze sprawdzają się także w pielęgnacji skalpu i łodygi włosa. Niektóre z nich stymulują produkcję kolagenu, zwiększają elastyczność włosów i poprawiają kondycję suchych, rozdwajających się końcówek. Mogą też wzmacniać cebulki włosów, tym samym wpływając na wygląd łodygi. Popularne od kilku sezonów w kremach i serum peptydy miedziowe mogą stymulować mikrocyrkulację, poprawiając odżywienie mieszków, a także wydłużać cykl wzrostu włosa. Wyniki nowych badań pokazują też, że pomagają blokować DHT, czyli dihydrotestosteron, którego wysoki poziom wpływa na nasilone wypadanie włosów (łysienie androgenowe). Znajdziemy je w serum i wcierkach.

Niacynamid

Witamina B3 to dziś standard w produktach pielęgnacyjnych. Dlaczego znalazła się też w kosmetykach do skóry głowy? Głównie ze względu na działanie silnie przeciwzapalne, dzięki któremu łagodzi zaczerwienienia, stany zapalne i podrażnienia. Dodatkowo niacynamid reguluje produkcję sebum przez gruczoły łojowe, co zapobiega przetłuszczaniu się włosów. Jednocześnie nie powoduje przesuszenia skóry. Technolodzy sięgają po niego tworząc produkty do włosów także dzięki jego właściwościom antyoksydacyjnym. Składnik też skutecznie ogranicza szkody wywoływane przez szkodliwe czynniki zewnętrzne i regeneruje uszkodzoną barierę hydrolipidową.

Boom na rozmaryn

W tym roku jest jeden składnik naturalny, który zdominował rynek produktów do pielęgnacji włosów i skalpu – rozmaryn! Duża w tym zasługa TikToka, gdzie hasło „olejek rozmarynowy” zalicza milionowe wyszukiwania,a użytkownicy dzielą się domowymi sposobami na pielęgnację. Przypisuje się mu właściwości wzmacniające i pobudzające wzrost włosów, regulowanie produkcji sebum i niwelowanie łupieżu. Warto jednak przyjrzeć się badaniom. Olejek rozmarynowy może stymulować mikrocyrkulację, dzięki czemu korzystnie wpłynie na dotlenienie i odżywienie mieszków, jednak ważne jest też to, jak aplikujemy kosmetyki z tym składnikiem, bo to np. masaż zwiększy jego skuteczność. Ma też właściwości antyoksydacyjne, które są ważne w kontekście profilaktyki starzenia się skóry i włosów. Warto jednak mieć świadomość, że nie jest magicznym remedium na wszystkie problemy. Takiego jeszcze nie odkryto!